Cytat Zamieszczone przez naive
Oczywiście nie ma pewności że przybędzie w tamtym rejonie turystów, natomiast jest pewnośc iż jak sie nic nie będzie robić to napewno turystów nie przybędzie.
No moim zdaniem pewności nie ma w obydwu przypadkach.
Cytat Zamieszczone przez naive
dla łazików miejsca zostanie aż nadto.
A czy zostanie tzw. "klimat"? I czy w związku z tym ci łazicy, będą chcieli tam jeszcze chodzić? To tak jak z Jasłem - po uruchomieniu wyciągu, rejon ten dla wielu umrze, nie tylko sami nie beda tam chodzić, ale jeszcze nawoływać innych ("łazików") do omijania tego miejsca z daleka.
Mogę się mylić - ale jakoś trudno mi uwierzyć, aby turystyka była jedynym antidotum na problemy regionu. Oczekiwanie, że całe Bieszczady mogą żyć z turystyki, może być złudne, co czas zapewne zweryfikuje.
Natomiast w konkretnym przypadku Jawornika - nie ma to żadnego znaczenia. W obecnym Jaworniku zaplecza dla turystów nie ma i pewnie nie będzie, bo to wioska nowa, mała i mało zapewne atrakcyjna - krótko mówiąc nic tam nie ma. W Rzepedzi jest wystarczające, podobnie jak w Komańczy - jest więcej miejsc niż chętnych. Uporządkowanie jakiejś tam dawnej wiochy niczego nie zmieni za wyjątkiem tzw. klimatu. Chyba, że zainteresowani szybko wybudują tam jaki zameczek, po czym natychmiast go spalą i bedą sprzedawać ruiny zamku w Jaworniku. To turysta "masowy" lubi i to by go na pewno przyciągneło. Jeszcze jakby wykopać na szybko jakaś jaskinię oraz postawić chatke z piernika - sukces murowany. Można też wciskać miastowym kit o jawornickich wampirach, pare osób mogłoby dorabiac w umyślnym stroju na etacie "Draculi" czy innej "Rodziny Adamsów" i ku uciesze gawiedzi. Sukces murowany.
Bez tego, nadal to będzie mało atrakcyjne miejsce, tyle, że bardziej ucywilizowane niż do tej pory.