Mikołaj, Masz rację, że tak byłoby najlepiej, ale...Sam wiesz jak to jest, bo chodzisz po górach, prowadzisz grupy... Ja wolę, by np. tak jak w przypadku wejścia ze Stołów na Wysokie Berdo była zgoda BdPN na nieoznakowany szlak, niż tłumaczyć się strażnikom dlaczego, po co itp. Byłem świadkiem, jak przy wejściu na Poł. Wetlińską strażnicy "obrabiali' starszą panią, która zeszła ze szlaku na 5m w krzaki. Nie wiem jak się to skonczyło, ale to co słyszałem... żenujące!
Wiesz, że przez Obnogę prowadzi ścieżka, więc i tak tam ludzie będą chodzić. Chyba, że adrenalinka????
Pozdrowaśki
Wojtek
PS. Wrzuciłem Ci pytanie na gg.