Cytat Zamieszczone przez naive
Niech zostanie tak jak jest, jeśli by miało się coś zmienić to sensowne byłoby rozszerzyć granicę parku właśnie o to wszystko co jest na południowy-wschód od opisywanej w tym wątku ścieżki. Obecnie szlaki na terenie BdPN są tak ułożone iż można z bliższej lub dalszej odległości oglądać wszystkie jego zakątki. Natomiast sens miałoby znakowanie nowych szlaków poza parkiem, tam gdzie miejscami nie ma ich wcale.
Jestem za jeśli chodzi o powiększenie Parku. A poza parkiem szlaki powinny - i myślę, że spełniają ten warunek w Biesach w 100% - uprzystępniać miejsca o najwyższych walorach krajoznawczych. Jednak dalsze zagęszcZanie ich sieci czyni bezsensowną całą tak zwaną turystykę kwalifikowaną. Zostawmy troszkę miejsca na 'dzikie' trasy dla tych, którzy lubią łazęgę z kompasem i mapą. Bieski w nieparkowej części są rewelacyjnym terenem do takich eskapad. Nowe szlaki w tym rejonie nie doprowadzą tłumu do wartych zwiedzenia miejsc - najwyżej zamienią kilka zapomnianych zakątków, enklaw dla łazęgów, w wygon. Do szacownego Przewodnika... zaciekawiać wycieczkowiczów można pokazując w gablocie i na znakowanym szlaku albo budząc potrzebę odkrywania tajemnicy na bezdrożach.
I niech mi nikt nie mówi, że egoizm ze mnie wyłazi...nikomu nie zabraniam odszukać te miejsca samemu gdzieś na stokach Chryszczatej i Wołosani albo wśród kopek wokół Rabego. Tylko mam prośbę. Niech nie trąbi o nich nigdzie, nawet tu na Forum.