Parę ładnych latek tu przezyłemw Bieszczadach, może ktoś wie coś na temat jaskiń np.w Nasicznym. Pozdrawiam wszystkich~~misiek.
Parę ładnych latek tu przezyłemw Bieszczadach, może ktoś wie coś na temat jaskiń np.w Nasicznym. Pozdrawiam wszystkich~~misiek.
Czesc raz znależliśmy własnie jaskinie na nasicznym byłem tam z kolega który tam mieszka podobno raz ktoś tam schodził z TOPR ale że zabrakło lin i nie zeszli na sam dól ale ile w tym prawdy to nie wiem. Może znajdują się na tym forum jacyś specjalisci od takich rzeczy i byśmy zorganizowali taką eskapade na wakacjach i może by dotarli na sam dół jaskini, ja powiem że jak weszlem kawalek to byłem nieżle zdygany że to się zawali "może to pozostałości po UPA?" które w tych terenach kiedyś grasowało, nie wiem.Zamieszczone przez ~~misiek
Co wy na to żeby sprawdzić tą jaskinię oczywiście muszą to być specjaliści wyposażeni w profesjonalny sprzęt.
Pozdrawiam z Biesów :D
Made in BIESZCZADY obecnie Lesko sercem Lutowiska
Leszczu - obydwie jaskinie w Nasicznem są zinwentaryzowane przez członkow speleoklubu beskidzkiego, jak i wiekszość/wszystkie znane jaskinie (i schrony) w Bieszczadach. Czyli "specjaliści ze sprzętem" dawno jej już odwiedzili i zeszli na sam dół :) - stąd m.in. znane są ich głębokości,długości i deniwelacje. Parametry poszczególnych jaskiń na stronie: www.twojebieszczady.pl/jaskin.phpZamieszczone przez leszczu
Dzieki nie wiedziałem jak widzisz nie tylko ja dzieki za infoZamieszczone przez Piotr
Pozdrawiam
Made in BIESZCZADY obecnie Lesko sercem Lutowiska
Piotrze
W opisie sztolni znalazłem - "przeznaczenie- wydobycie rudy żelaza"
Słyszałem inną wersję - wydobycie kryształów górskich.
W dolinie Rabego było ich sporo. Taką wersję przekazał mi w 1967 miejscowy leśniczy.
Długi
Masz racje Długi - również słyszałem o kryształach górskich, jako przeznaczeniu tej sztolni. Ponieważ jednak zdania sa podzielone, zachowałem w opisie stanowisko speleologów. Mogło również jedno nie przeszkadzać drugiemu: np. wykopali szukając rud żelaza, a skończyli na krysztale, który przynamniej tam był - a czy była ruda, to tego nie wiem :)Zamieszczone przez długi
Tego kryształu też nie było dużo, bo interes upadł.
Nie wiesz, czy w leśniczówka przeszła "na syna"??
W tamten czas syn leśniczego właśnie zdawał do technikum leśnego.
Długi
Pojęcia nie mam - w tamten czas, to mnie jesczze, jak to sie mówi w planach nie byłoZamieszczone przez długi
Ale obecny lesniczy nazywa się chyba J.Dębiński - więc jeśli pamietasz nazwisko to juz masz odpowiedź.
Skleroza, nie pamiętam nawet jak miał na imię.![]()
Mniej boczku, więcej lecytynki![]()
Wiedziałem, że na forumie są raczej młodzi ludzie,ale żeby aż tak???Zamieszczone przez Piotr
![]()
![]()
![]()
Długi
Nie wszyscy Długi. Pierwszy raz w Bieszczadzie byłem za czasów licealnych gdzieś w 69 albo 70 roku ubiegłego stulecia. Mozna więc rzec, że nie jestem z grona młodych /wiekiem/ forumowiczówNo chyba, że starzem na forum
![]()
Pozrawiam równo młodych i ciut starszych
bertrand236
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki