Jeżeli TOPR i GOPR włączone by były do systemu ratownictwa, mogły by być finansowane ze środków NFZ
Od 2004 r. GOPR znajduje się w systemie zintegrowanego ratownictwa... No ale ten wyraz na „f” to tak nie bardzo :)... czasami szyny na wyciągi podwożą.

powołam się na przykład bieszczadzkiego GOPR - widać sponsoring Plusa, Stotoilu, Żywca (nie wiem czy ostatnio), co świadczyłoby, że firmy te niewątlpiwie są o wiele bardziej związane z problematyką ochrony życia niż np. PZU czy WARTA, nie mówiąc o mniejszych
Od jakiś 2 – 3 lat sponsorem GOPRu jest FinLife (firma ubezpieczeniowa)... mi oferuje goprowcą swoje usługi.

Po prostu na takich ubezpieczeniach nie można byłoby ZAROBIĆ (lub bardzo niewiele), ponieważ ze względów społecznych te ubezpieczenia musiałyby być bardzo TANIE.
I tu masz Racje Pulpicie... Góry to miejsce podwyższonego ryzyka, a więc tym samym stawki ubezpieczeniowe również rosną... nie każdego byłoby stać na coś takiego, lub inaczej: nie każdą firmę ubezpieczeniową byłoby stać na atrakcyjną ofertę w tym segmencie ubezpieczeń.

Jeżeli chodzi o śmigło (LPR) to lata tylko w dzień i przy dobrej pogodzie... większość akcji GOPRu jest w nocy i przy bardzo złej pogodzie.

Kilka porad praktycznych:
Na stronie: www.gopr.pl znajdują się aktualne warunki pogodowe w Bieszczadach (kliknąć na zakładkę pogoda).
Do GOPRu są dwa darmowe telefony:
- 985
- 0601-100-300
Jeśli chcecie uzyskać jakiś szczegółowych informacji np. na temat warunków na szlakach w Bieszczadach, warunkach na wyciągach zawsze można zadzwonić do centrali GOPR:
- (013) 4632204

Info aktualne:
Jest 3 stopień zagrożenia:
„na wielu stromych stokach pokrywa śniegowa jest utrwalona tylko umiarkowanie lub słabo wyzwolenie lawiny jest prawdopodobne już przy małym obciążeniu dodatkowym przede wszystkim na określonych stromych stokach; od przypadku do przypadku możliwe jest samorzutne schodzenie średnich bądź także pojedynczych dużych lawin poruszanie się wymaga doświadczenia oraz posiadania zdolności do lawinoznawczej oceny sytuacji; obszar możliwości poruszania się zostaje ograniczony rejonami zagrożeń”
czyli:
- nie chodzić pod nawisami
- nie wchodzić na nawisy
- uważać w „kotłach”

- Informacje wszędzie podają że jest od 1 do 2 metrów na połoninach to prawda, ale miejscami śnieg jest tak wywiany że stąpając nawet w nartach czy rakietach zapadamy się w borówkach... trzeba szukać miejsc którymi da się przejść bo inaczej będzie się robiło 100m na godzinę (uwaga: nie robić tego kosztem bezpieczeństwa własnego i innych ludzi!)
- Jak wiadomo na zimnie bateria komórki po prostu szybciej pada dlatego wychodząc w góry najlepiej trzymać komurke w jakimś ciepłym miejscu i mieć ją na ful naładowaną.
- W momencie zauważenia schodzącej lawiny zawiadomić GOPR (być może „to” co ją wywołało jest pod tą lawiną)