Strona 3 z 3 PierwszyPierwszy 1 2 3
Pokaż wyniki od 21 do 28 z 28

Wątek: Sytuacja na szlakach

  1. #21
    Bieszczadnik Awatar MikoX
    Na forum od
    03.2005
    Rodem z
    Gdansk, Pomorskie, Poland, 112082238810004, Gdansk, Poland
    Postów
    38

    Domyślnie Przedwczoraj było nieźle

    Byłem w Dol Górnego Sanu od 6 do 9 marca: drogi odśnieżone, nawet niektóre stokówki, szlak na Bukowe Berdo z Mucznego przecierałem na rakietach. Ciężko. Ale pięknie.

  2. #22
    Botak Roku 2017 Awatar długi
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sopot
    Postów
    2,381

    Domyślnie

    Pociągnę jeszcze temat firm ubezpieczeniowych. Nie mieszajmy pojęć. Ja i grupa młodzieży, którą prowadzę, jesteśmy ubezpieczeni od NW w kilku firmach: w pracy w ramach zbiorowego ubezpieczenia, indywidualnie, przy okazji komunikacyjnego i jako wycieczka. W razie wypadku, w zależności od klasy ubezpieczenia dostanę odpowiedni poziom świadczenia. I czy udzieli mi pomocy strażak, policjant, lekarz, ratownik GOPR, nie zmienia to mojej sytuacji ubezpieczonego. I wykupienie ubezpieczenia nie wpływa na sytuację strażaka, policjanta lekarza i ratownika. Może oczywiście Warta, PZU lub ktokolwiek inny kupić i utrzymywać w gotowości śmigłowiec dla Bieszczadzkiej Grupy GOPR. I będzie to kosztowna kampania reklamowa ( bardzo pożyteczna dla nas i mało skuteczna dla sponsora). Jak rozumiem chciałbyś jakiejś specjalnej formy ubezpieczenia NW, z której część składki odprowadzana by była dla ratowników. Można, tyko po co dodatkowo mieszać w to pośrednika. Ustanowić bilet - podatek w góry i odprowadzać bezpośrednio do GOPR, TOPR. Miało już być tak, że część dochodów Parku z biletów miała być odprowadzana do GOPR. O tyle słuszne, że nie potrzeba by 2 budek z inkasentami.
    Reszta jest czystą ekonomią.
    Pozdrawiam
    Długi

  3. #23
    Bieszczadnik Awatar robines
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    dziura w Beskidzie Małym
    Postów
    441

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez MikoX
    Byłem w Dol Górnego Sanu od 6 do 9 marca: drogi odśnieżone, nawet niektóre stokówki, szlak na Bukowe Berdo z Mucznego przecierałem na rakietach. Ciężko. Ale pięknie.
    Spotkałeś kogoś "na szlaku"? Ja wybieram się w Bieski na przełomie marca i kwietnia(zaraz po świętach) i po cichu liczę na to...że będe tam sam
    Pozdrawiam serdecznie.
    Jedzmy gówna, przecież miliony much nie mogą się mylić.

  4. #24
    Bieszczadnik Awatar irek
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Dobrze posiedzieć przy Żubrze
    Postów
    773

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez robines
    Spotkałeś kogoś "na szlaku"? Ja wybieram się w Bieski na przełomie marca i kwietnia(zaraz po świętach) i po cichu liczę na to...że będe tam sam
    Pozdrawiam serdecznie.
    No nie bardzo ja tez wtedy bede mozemy gdzies natknac sie na siebie
    Iras 7214
    www.bieszczady.net.pl
    www.karpaty.travel.pl
    www.iras.net.travel.pl - Irasowe wojaże
    Wszystkie błędy ort. są zamierzone i chronione prawem autorskim. Wykorzystywanie ich bez zgody autora jest zabronione ;)

  5. #25
    Bieszczadnik Awatar naive
    Na forum od
    09.2004
    Rodem z
    Dolina Sanu
    Postów
    544

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez długi
    Ustanowić bilet - podatek w góry i odprowadzać bezpośrednio do GOPR, TOPR. Miało już być tak, że część dochodów Parku z biletów miała być odprowadzana do GOPR. O tyle słuszne, że nie potrzeba by 2 budek z inkasentami.
    Akurat tak jest iż 15 % wpływów parki z terenów górskich są zobowiązane odprowadzać na rzecz GOPR i TOPR. Tylko zdaje się z realizacją tego zapisu ustawy o ochronie przyrody na razie jest kiepsko, nie znam szczegółów, po lekturze ustawy domyślam się iz zapewne jak to u nas brakuje przepisów wykonawczych. Oczywiście większość z nas jest objętych róznego rodzaju ubezpieczeniami od następstw nieszczęśliwych wypadków np. różne ubezpieczenia grupowe czy ubezpieczenia związane z posiadaniem rachunku bankowego itp. Z tym że takie ubezpieczenia standartowo obejmują procenty uszczerbku na zdrowiu a nie koszty poniesione w związku z ratowaniem tych pozostałych procentów. Jak do tej pory każdy obywatel ma prawo byc ratowany w sytuacji zagrożenia jego zdrowia, życia a nawet mienia / straż pożarna/ zupełnie bezpłatnie. GOPR jest włączony w system ratownictwa, problem w tym iż zapewne środki przeznaczane z budżetu są zbyt małe. Oczywiście w związku z wypadkiem w górach może rodzić się też odpowiedzialność cywilna za szkody "osobowe" lub majątkowe, od tego oczywiście można się ubezpieczyć . Natomiast nie można ubezpieczyć się od kosztów przewiezienia do szpitala po złamaniu nogi na Krzemieniu, podobnie jak i w związku z podobnym zdarzeniem na ul. 3 Maja w Rzeszowie. Inna sprawa z samym leczeniem w szpitalu, jesli nie jest sie objętym ubezpieczeniem w NFZ trzeba oczywiście póżniej płacić na gips itd.
    Pozdrawiam
    naive

  6. #26
    Bieszczadnik Awatar MikoX
    Na forum od
    03.2005
    Rodem z
    Gdansk, Pomorskie, Poland, 112082238810004, Gdansk, Poland
    Postów
    38

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez robines
    Spotkałeś kogoś "na szlaku"?
    Tak. Ku wielkiemu zdziwieniu, spotkałem na żółtym szlaku na Bukowe Berdo dwóch gostków, którzy właśnie stamtąd wracali. Twierdzili, że dzień wcześniej wyszli z Ustrzyk, nocowali na górze (a wiało tam nieprzeciętnie :) no i sobie zeszli do Mucznego.
    Poza tym przez 3 dni w Dol. Górnego Sanu nie spotkałem nikogo poza miejscowymi.
    I dobrze.
    z pozdrowieniami
    Mikołaj

  7. #27
    Bieszczadnik Awatar Karolina
    Na forum od
    02.2004
    Rodem z
    Serednie Małe
    Postów
    80

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez admin
    Eeee Dziś rozmawiałem z moją mamą, która mieszka w Czarnej i tylko w nocy spadło około 0,5 metra świeżego śniegu
    Szłam wczoraj i dziś od siebie do Polany-2,5 km śnieg miejscami po pas - masakra.
    A Bieszczady Wysokie? Można zapomnieć!!! Bez szans!!!
    Oby do wiosny!Pozdrawiam
    Karolina

  8. #28
    Bieszczadnik Awatar robines
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    dziura w Beskidzie Małym
    Postów
    441

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez irek
    No nie bardzo ja tez wtedy bede mozemy gdzies natknac sie na siebie
    Jak wszystko pójdzie po mojej myśli (tzn. jak wyjazd wypali) dam znać kiedy i gdzie mam zamiar wędrować.Nie jestem wilkiem,nie boję się ludzi(chociaż preferuję samotne wędrowanie)więc być może gdzieś się spotkamy
    Pozdrawiam serdecznie
    Jedzmy gówna, przecież miliony much nie mogą się mylić.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Na bieszczadzkich szlakach....
    Przez WUKA w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 06-09-2010, 13:11
  2. Toasty na szlakach
    Przez dorota z krakowa w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 113
    Ostatni post / autor: 29-10-2008, 20:34
  3. co z sytuacja na Sanie?
    Przez DOROTA w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 9
    Ostatni post / autor: 15-12-2002, 07:56

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •