Witajcie
Pierwszy nasz wyjazd w BIieszczady to prawie wyścig z czasem aby jak najwięcej zobaczyć w czasie 10 dniu urlopu.
Na jedną z wypraw Duszatyń-Chryszczata-Cisna dołączyliśmy do grupy PTTK z Kłodzka gdzie średnia wieku była ok.50 lat.My trasę tę przeszliśmy spokojne w ok.8-9 godz. natomiast pierwsza grupa " turystów" była na miejscu w Cisnej po ok 4-5 godz.
Gdy my dotarliśmy na miejscu oni zdążli już odpocząć.Po tej wyprawie miałam kompleksy co do mojej kondycji, ale po pewnym czasie zrozumiałam, że ja przyjechałam nie po to by przebiec po górach nic nie widząc ale się nimi delektować.
Pozdrawiam Ela,


Odpowiedz z cytatem