A u mnie ptaszki dbają o niski poziom cholesterolu. Słonecznik idzie jak woda... Sikorki "nie łapią się" za słoninkę!
A już zagościł w mojej stołówce: grubodziób, dzwońców fura, sikorki bogatki i modraszki oraz... wróble! Tych ostatnich zaobserwowałem więcej niż w lata poprzednie. Super, bo już myślałem, że wróbelki będą rzadkością!
Acha, dzięcioł zielony dziś mocno dokopywał się pod warstwę śniegu i wybierał spod trawy jakieś robactwo. Sójki też zaglądają do stołówki. Ale fajnie!!!![]()


Odpowiedz z cytatem