I znów pora karmienia. Na balkonie roi się od ptasiego drobiazgu. Wiaderko słonecznika poszło w jeden dzień. Po sąsiedzku na dachu garażu stołówka dla większych. Sroki jak zwykle wolą ograbiać kocie miski
Pozdrawiam
Długi
I znów pora karmienia. Na balkonie roi się od ptasiego drobiazgu. Wiaderko słonecznika poszło w jeden dzień. Po sąsiedzku na dachu garażu stołówka dla większych. Sroki jak zwykle wolą ograbiać kocie miski
Pozdrawiam
Długi
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)