Cytat Zamieszczone przez jeden z Pulpitów
Długi, Wielki Znawco ptaków
Chłe, chłe.... Ja, ornitolog - amator ledwo coś łyknąłem wiedzy podglądając mądrzejszych i zaraz Znawca
W czasie obrączkowania ptaków na stacji ornitologicznej wyglądało to tak; w trakcie obchodu siatek ptaki umieszczane są w małych woreczkach płóciennych. Ptak ma ciasno i ciemno, więc nie stresuje się i spokojnie czeka na obrączkę. Jak wisi 10 woreczków i jeden się miota - to na pewno jest tam sikora. Jeżeli w siatkę złapie się sikora modra ai obok inny ptak np pliszka, sikora ją zabije. Modraszki są najbardziej agresywne z małych ptaków. Bogatki też, ale są spokojniejsze. Mniejsza modra odgoni od słoniny dwie większe bogatki.
Nie przykładajmy ludzkiej miary do zachowań zwierząt. One tak mają. Nie jest to "kłótliwość", brak społecznego porządku. Społeczne zachowania są właściwe zwierzętom stadnym. Znajdziemy je u psów, koni, nie znajdziemy u kotów i sikor.
A dlaczego jedne zgodnie jedzą, a inne nie? Widocznie ta jedna czuje się silniejsza od innych. Tu nie ma reguły. Są różnice osobnicze, jedne mają bardziej zgodny charakter, inne nie. Wiele zależy też jakbardzo jest głodna. W moim karmiku złą sławę zdobyły dzwońce. Zachowują się jak Twoje sikory. Jednak w miarę jedzenia są spokojniejsze.
Długi