U mnie każdy rodzaj ma wzięcie. Porcja, która w ubiegłym sezonie starczała na 3 - 4 dni znika teraz w ciągu dnia. Poprzednio częstowałem ptactwo tylko słonecznikiem, teraz zastosowałem mieszanki. Z pierwszej mieszanki najpierw znikały orzechy, potem słonecznik, a na końcu pszenica. Z nowej mieszanki zawierającej rzepak, słonecznik, proso, pszenicę i inne ziarna zniknęło dziś wszystko, łącznie z dynią, która rok temu była fuj. Duży zapas słoniny też zniknął.
Niestety głodomory dopiero jutro poobserwuję.