Orzechówki z czubów jodeł rosnących na bagnie obserwują okolicę, ale na orzechy się jeszcze nie połakomiły... Za to sikorki przełamały już opory, zwłaszcza bogatki, których kręci się wokół podwórka z 50, modre i sosnówki są bardziej ostrożne. Przylatują po jedno ziarno słonecznika i szybko odlatują w świerki, ale powiesiłem im już kule, żeby kilometrów nie musiały nabijać. Bogatki stołówkę zrobiły sobie na trzmielinie obok karmnika.


Odpowiedz z cytatem