Strona 20 z 47 PierwszyPierwszy ... 10 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 30 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 191 do 200 z 467

Wątek: Ptaki

  1. #191
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Ptaki

    Jakim szkłem tamte robione?
    czyli obiektywem, bo nie piszesz;-(
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  2. #192
    Bieszczadnik Awatar iaa
    Na forum od
    09.2008
    Rodem z
    Podkarpacie
    Postów
    465

    Domyślnie Odp: Ptaki

    Już piszę - systemowe 70 - 300 N + filter z dobrze umytego okna - thermofloat rządzi ).Dowód.P8.JPG

  3. #193
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Ptaki

    wow
    dzięki!
    Super.
    I taki ostry, kto by pomyślał!
    no i zazdroszczę fotek ptaków
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

  4. #194
    Botak Roku 2017 Awatar długi
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sopot
    Postów
    2,381

    Domyślnie Odp: Ptaki

    Dziś w do stołówki przyleciał rudzik. Nie poczekał aż przyjdę z aparatem

  5. #195
    Bieszczadnik Awatar maciejka
    Na forum od
    07.2009
    Postów
    1,867

    Domyślnie Odp: Ptaki

    iaa, Zorro zrobił wrażenie jak należy. Ach, ten błysk w oku;-)

    Zazdroszczę Wam tych karmnikowych ptaków, za wysoko mieszkam, tylko sroka od niechcenia wpada, bo gniazdo ma na wprost balkonu. Kiedyś oswoiłam synogarlice tureckie. To była parka, jeden ptak miał obrączkę. Karmiłam je na parapecie, ale gołębie były silniejsze i je przepędzały. Zauważyłam, że jak goniłam gołębie, to spryciule spokojnie czekały z boku, a mnie się nie bały. Postanowiłam karmić je z ręki. Długo tę łapę musiałam trzymać wyciągniętą, mało mi nie uschła, aż się przyzwyczaiły. Potem nauczyłam się je przywoływać, nie wiem czy było to całkiem po ichniejszemu, ale przylatywały, potomstwo też się oswoiło.

  6. #196

    Domyślnie Odp: Ptaki

    Cytat Zamieszczone przez maciejka Zobacz posta
    Zazdroszczę Wam tych karmnikowych ptaków, za wysoko mieszkam
    Mam podobnie...podziwiam Wasze zdjęcia oraz swoje nietknięte słoniny i ziarna.
    Niestety, za późno smakołyki wystawiłem jak na tak nietypowe żerowisko.
    Ptacy już się nauczyli co i gdzie można znaleźć, omijają moje specjały.
    V piętro, niby wysoko, ale teść od dawna z powodzeniem "hoduje" sikorki na IV, a tam nawet drzewa nie ma w pobliżu...do następnej zimy zabiorę się znacznie wcześniej.
    Póki co zostaje tylko pojmać jakiegoś psa, kota albo królika...trzymać na balkonie i drapole wabić, może niedźwiedź podejdzie

  7. #197
    Botak Roku 2016 Awatar asia999
    Na forum od
    11.2008
    Rodem z
    jakieś 73 cm od Tarnicy ... w skali 1:1.000.000
    Postów
    1,691

    Domyślnie Odp: Ptaki

    u mnie kolejna słoninka została już wydziobana. Najwięcej sikorek. Jedna wpadła przez pomyłkę przez okno do pokoju i podczas ułatwiania jej powrotu na wolność straciła ogon. Nie zraziła się. Przylatuje dalej - bez tego ogona. śmiesznie wygląda - jeszcze bardziej "kulkowato" niż z ogonem.
    I wygląda na to, że brak tego ogona w niczym jej nie przeszkadza, chociaż wydawało mi się, że ogon u ptaków jest podstawowym "oprzyrządowaniem" sterowniczym. (a może to jest latająca opierzona jaszczurka...)

  8. #198
    Forumowicz Roku 2012
    Forumowicz Roku 2011
    Forumowicz Roku 2010
    Awatar don Enrico
    Na forum od
    05.2009
    Rodem z
    Rzeszów
    Postów
    5,249

    Domyślnie Odp: Ptaki

    Maciejko ! Paszczaku ! .... a ja Wam też zazdroszczę. Gdy piszę te słowa wieczorną porą karmiki są już załadowane na 50 % , tak aby w porze porannej (zanimwstanę) już te głodomory mogły grasować.
    Ale co to za przyjemność dla mnie ?
    Przyjeżdżam z pracy (jak dziś) a tu żadnego ptaszka przy pustym karmiku nie ma.
    To po jaką cholerę tyle kasy wydawałem ?
    Na karmiki ?
    Na żarełko ?
    Żeby chociaż jakiś krogulec ? a tu nic !!!
    żarcie się skończyło - koniec miłości - wszystkie pofrnunęly w w swoje strony.
    Dlatego gorzko podpisuję się pod słowami Długiego
    ...Nie poczekał aż przyjdę z aparatem
    Ptaszki,.... chcecie mieć żarcie ?
    poczekajcie na aparat ! ....te cyfrówki nie są znowu tak szybkie !!!

  9. #199
    Bieszczadnik Awatar Aleksandra
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Warszawa
    Postów
    948

    Domyślnie Odp: Ptaki

    Cytat Zamieszczone przez don Enrico Zobacz posta
    Maciejko ! Paszczaku ! .... a ja Wam też zazdroszczę. Gdy piszę te słowa wieczorną porą karmiki są już załadowane na 50 % , tak aby w porze porannej (zanimwstanę) już te głodomory mogły grasować.
    Ale co to za przyjemność dla mnie ?
    Przyjeżdżam z pracy (jak dziś) a tu żadnego ptaszka przy pustym karmiku nie ma.
    To po jaką cholerę tyle kasy wydawałem ?
    Na karmiki ?
    Na żarełko ?
    Żeby chociaż jakiś krogulec ? a tu nic !!!
    żarcie się skończyło - koniec miłości - wszystkie pofrnunęly w w swoje strony.
    Dlatego gorzko podpisuję się pod słowami Długiego

    Ptaszki,.... chcecie mieć żarcie ?
    poczekajcie na aparat ! ....te cyfrówki nie są znowu tak szybkie !!!
    Tak to niestety wygląda jak człowiek pracuję, od pn do pt sypie ziarno jak tylko wstanę [muszę wstawać wcześniej niż cytowany rozmówca, ponieważ jeszcze głodomorów nie ma]. Jak wychodzę zaczyna się jakiś ruch na drzewie przed oknem, ale jest za ciemno, żeby coś zobaczyć. Jak wracam ciemno, ziarna nie ma ...
    Najlepsze są soboty, sikory już wiedzą - czas na śniadanie stukot w parapet, wstaje obudzona na jedno oko, sypie jedzonko, wracam do łóżka lub parzę kawę ... wtedy się zaczyna... jedyna radocha z dokarmiania.

    Ach - teraz druga kawa i kolejne głodomory ... zezuje sobie teraz na nie.

    Od tygodnia jestem posiadaczem karmnika, który w trosce o suchość ziarna został przez budowniczego trochę za bardzo zabudowany [nie narzekam w końcu liczą się intencję]. Sikory tylko do niego zaglądają [tego się zresztą domyślałam, widząc pozostawione ziarno], wróble są odważniejsze [w tym roku jest ich prawdziwe zatrzęsienie]. Ale cały tydzień ktoś wyjadałam połówki orzechów, zabierając nawet skorupki. Dziś siedzę od rana i nic, amatorów orzechów nie widać. Zagadka nie odszyfrowana.

    Za to dziś raz przyleciał wyrośnięty wróbel z białą otoczką wokół dzioba, ale na aparat nie było szans. Zresztą cały czas zerkał przez okno czy się ruszam. Takiego jeszcze w mojej raczej pospolitej jadłodajni nie spotkałam.

    Za to smakoszy kul wysokoenergetycznych dla ptaków zimujących brak. Kula wisi dwa tygodnie nie tknięta. Zastanawiam się po co kupiłam ich większy zapas. Chyba że w sklepie jakieś stare były.

    Paszczak nie zniechęcaj się, może jakiś zabłąkany przyleci, a potem ściągnie kolezków.
    "niech będą błogosławione wszystkie drogi proste, krzywe, dookolne…"
    http://takiewedrowanie.blogspot.com/

  10. #200
    Malkontent Roku 2009 Awatar Krysia
    Na forum od
    09.2006
    Postów
    3,380

    Domyślnie Odp: Ptaki

    Ja też Wam zazdroszczę tych karmników i do tej pory myślałam, że mieszkam tak, że żaden ptaszek nie zaleci.
    Jakież było moje zdziwienie przed chwilą jak ujrzałam sikorkę co sobie z sufitu balkonu nade mną coś wydziobywała!
    No to muszę zainwestować w karmnik!!!
    "...Lecz ja wrócę tu, będę w twoim śnie.
    Nikt nie zabroni nam śnić..."
    Bogdan Loebl

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)

Podobne wątki

  1. Paralotnie i ptaki.
    Przez Franko w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 38
    Ostatni post / autor: 03-09-2008, 14:17
  2. Jak wyglądają te ptaki
    Przez petro w dziale Fauna i flora Bieszczadów
    Odpowiedzi: 5
    Ostatni post / autor: 23-03-2007, 12:00
  3. Odpowiedzi: 3
    Ostatni post / autor: 09-01-2006, 12:15

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •