Kto mi powie co to za ptaszyska, jakie obserwowałam ze swojego balkonu w parku na przeciwko (ścisłe centrum miasta). Duże, większe od gołębi, jasny brzuch, ciemniejszy grzbiet rudawe podgardle i wyraźnie widoczne jasne ukośne pręgi na skrzydłach. Widziałam parę, były jednakowe, chyba zalecały się do siebie. Siadały na gałęzi dużego drzewa, a potem przelatywały z gałęzi na gałąź. Niestety zanim sięgnęłam po aparat - odleciały.
Te ptaki były mniej więcej wielkości sroki lub sójki, nieco "grubsze", ale chyba nie były to sójki, bo sójki wiem jak wyglądają. Zresztą sójka ma wyraźnie czarne paski na skrzydłach i raczej jednolity brzuch a u tych ptaków wyraźnie było widać ze tylko podgardle jest rudawe, reszta brzucha jaśniejsza.
Pozdrowienia
Basia


Odpowiedz z cytatem