W Warszawie w niedziele jeszcze nie sypnęło śniegiem, ale pojawili się już pierwsi bywalce, na drzewie przed oknem. Sikory zmarzły i przypomniały sobie o zaprzyjaźnionym oknie. A jak zaglądały do środkaCzas sprawdzić i uzupełnić zapasy.
W Warszawie w niedziele jeszcze nie sypnęło śniegiem, ale pojawili się już pierwsi bywalce, na drzewie przed oknem. Sikory zmarzły i przypomniały sobie o zaprzyjaźnionym oknie. A jak zaglądały do środkaCzas sprawdzić i uzupełnić zapasy.
"niech będą błogosławione wszystkie drogi proste, krzywe, dookolne…"
http://takiewedrowanie.blogspot.com/
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)
Zakładki