To też kos.

Najlepiej dawać to, co naturalne. Wszelkiej maści drozdy uwielbiają jabłka. Z kilkuletniego doświadczenia wiem, że najlepiej wolą jabłka podane na odśnieżonej łące lub trawniku. Jak często sypie to można jabłka ponabijać na krzewy lub drzewa. Najlepsze są jabłka z drzewa - takie normalne wymiarowo. Te ze sklepu są wielkie i często spadają zaraz po nabiciu. Również wszelkie inne suszone rodzime owoce są mile widziane. Natomiast ziarnojadom podawać najlepiej mieszankę nasion. Jak najbardziej wskazana domieszka nasion dzikich ziół i chwastów - np.: ostów.