Dobrze wiedzieć. Odnośnie jabłek i kosów widziałem ostatnio taką sytuację będąc w ostatnie święta w Cieszynie. Jabłoń, pod nią cała masa spadów, praktycznie gleba nimi szczelnie przykryta. Stado kosów się nimi pożywia. Nagle w ciągu kilku sekund jeden po drugim z piskiem odlatują, a na jabłoni ląduje jakiś drapol (dziób zagięty, spore szpony, ciut większy niż gołąb, szary w czarne kropki), zaraz odlatuje, a kosy zaraz wracają. Szkoda, że nie mam zdjęć, ale już szarówka była.

Porównałem ceny ziaren słonecznika, sklep vs allegro wychodzi 1,80 zł za 150g do 1,75 - 2,20 zł za 1 kg, warto to rozważyć chyba.