Piotrze,
A co z tzw. (tak to się chyba nazywa) Euroregionem Karpaty. Czy w ramach tegoż euroregionu nie można nic zrobić? Moze z naszej strony za mało gorzałki idzie podczas tych "rozmów"?To żart oczywiście. Ja bliżej nie zapoznawalem sie z zadaniami i rolą euroregionów, ale na zdrowy rozsądek to chyba wszystkie sprawy np. turystyki powinny byc załatwiane na takim forum?
Pozdrowaśki
Wojtek