Cytat Zamieszczone przez WojtekR
A co z tzw. (tak to się chyba nazywa) Euroregionem Karpaty. Czy w ramach tegoż euroregionu nie można nic zrobić?
szczerze powiem,że pojęcia nie mam - jednak w tym przypadku pierwsze skrzypce gra polityka, EK nie ma nic do gadania. Jeżeli UA wejdzie do UE to problemu nie będzie, jesli nie wejdzie to moze sie to ciągnąć jeszcze długo.
Jeśli chodzi o Wołosate - Łubnia: tutaj były dwa "projekty", jeden aby było to przejście małego ruchu granicznego (Polska nie ma podpisanej umowy o MRG z Ukrainą) i w takim przejściu nie ma w zasadzie wiele złego oraz drugi pomysł: przejście drogowe, do czego mam nadzieje nigdy nie dojdzie -zreszta o ile dobrze pamiętam BdPN był (i jest?) przeciw. Co prawda nie jest to juz bodajże teren parku, ale bezpośrednie sąsiedztwo. IMHO natomiast, miejscowi "lobbując" za takim przejściem pod pretekstem rozwoju, bla, bla - kopią po sobą dołek. Turyści zamiast zostawiac kase tu, pojadą na Ukrainę i tam zostawia mniej (bo taniej) i zobaczą ciekawsze (pono) Bieszczady - a teraz mało komu chce sie zaiwaniać dookoła.