Dobrym pomysłem jest pobyt nie tylkow jednym miejscu, ale powędrować i pomieszkać w 2 - 3 schroniskach.Zamieszczone przez aleXander
Tez uczę, byłem z gimnazjalistami (28 osób) w maju 2004 w Bieszczadach. Zrobiliśmy trasę:
Zagórz - Tarnawa Niżna (busem)
1 i 2 dzień na DOlinę Górnego Sanu (w pierwszym dniu Opołonek, w drugim Tarnica przez DOlinę Halicza i Halicz)
3 dzien: przejście do Mucznego, dalej stokówkami do WIdełek i szlakiem niebieskim do schr studenckiego KOLIBA (polecam !)
4 dzień: przejście przez Połoninę Carynską do Wetliny (część grupy coś jeszcze)
5 dzien: do Rabiej Skały, zejście doliną Smereka do Kalnicy, chwila w Jaworzcu i do Cisnej
(nocleg pod Honem)
6 dzien: przez Chryszczatą do Duszatyna (stamtąd odebrał nas bus)
Plusem tego mojego rajdu było to, że nie byłem zmuszony wziąć jakiejś jednej konkretnej klasy, ale uczniowie zgłaszali się sami, z różnych klas.
Z grupą byłem w Biesach już trzy razy, odwiedziliśmy prawie wszystkie schroniska, więc chętnie pomogę.
Pozdr
Mikołaj


Odpowiedz z cytatem