Strona 1 z 45 1 2 3 4 5 6 7 8 11 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 10 z 446

Wątek: Co sądzicie na temat wyciągu na Duże Jasło?

  1. #1

    Domyślnie Co sądzicie na temat wyciągu na Duże Jasło?

    witam! Istnieje koncepcja budowy wyciagów na Duże Jasło niedaleko Cisnej. Co sądzicie na ten temat?
    Pozdra Ortodoks

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    09.2004
    Postów
    47

    Domyślnie

    Proponuję używać na forum wyszukiwarki, bo po to jest
    A na temat wyciągu na Jasło była już dyskusja. Np tu: http://forum.bieszczady.info.pl/bies...hlight=jas%B3o
    Pozdrawiam
    Bastek

  3. #3

    Domyślnie

    wiem, wiem, ale mnie interesuja opinie na temat zasadności budowy tej inwestycji. Wczesniej była dyskusja na temat tego czy i gdzie dokładnie miałby niby powstac ten wyciąg.
    A więc czy jest ona zasadna?
    pozdrawiam Ortodoks

  4. #4
    Botak Roku 2017 Awatar długi
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sopot
    Postów
    2,311

    Domyślnie

    O to niech się martwi ten, kto wykłada kasę. Czy mu się zwrócą nakłady.
    Dla mnie nie jest potrzebna, ja nie mam nart.
    Dla Ryśka D. jest potrzebna, bo ma pokoje do wynajęcia.
    Długi

  5. #5
    Bieszczadnik Awatar Doczu
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sosnowiec
    Postów
    1,058

    Domyślnie

    Ja to widzę tak: to że jest koncepcja, nie znaczy wcale, że taki wyciąg tam stanie. Znając polskie realia jeśli stanie, to nieprędko. Jeśli wyciąg stanie to pół biedy - jakoś się z tym trzeba będzie pogodzić, najbardziej obawiam się jednak sytuacji, gdy roboty budowlane będa w pełni, zostanie wykarczowany las, staną podpory pod linę i okaże się, ze inwestor zbankrutował / gmina nie ma juz kasy (niepotrzebne skreślić) i to wszystko zostanie i bedzie niszczeć, a góra zostanie oszpecona na zawsze. A takie sytuacje u nas w kraji nie należą wcale do rzadkości. Niejednokrotnie nie ma kasy na dokończenie wielkich centrów finansowych w duzych miastach, a co tu mówić o jakiejś drobnej inwestycji na krańcu Polski.
    Tak czy inaczej trzeba będzie chyba w tym roku zajrzeć koniecznie na Jasło bo to może być ten ostatni raz
    http://www.doczu.pl

  6. #6
    Kronikarz Roku 2010
    Awatar bertrand236
    Na forum od
    07.2004
    Rodem z
    Poznań
    Postów
    4,224

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez długi
    Dla mnie nie jest potrzebna, ja nie mam nart.
    Dla Ryśka D. jest potrzebna, bo ma pokoje do wynajęcia.
    Też tak uważam. zdania zawsze będą podzielone. Zainwestuje pewno ktoś z poza Bieszczadu. Pracować będż ludzie miejscowi. Sami wiecie jak ciężko tam o pracę. Dla nich pewno lepiej, że wyciąg będzie. Nie wiem jak Wy ale ja nie jestem zwolennikiem wyciągu. Bieszczady już nie będą takie. Zdaję sobie również sprawę z tego, że jeżeli decyzja taka zapadła i ktoś ma kasę żeby ją przeprowadzić to na nic się zdadzą moje czy nawet protesty większej grupy osób. Należy też zrozumieć Ryśka D. i jego ogólnie rozumianych sąsiadów.
    A tak z drugiej strony to już tej zimy można było zobaczyć skutery śnieżne na Jaśle. Czas biegnie, wszystko się zmienia i przemijają te Bieszczady, które część z Was zna z lat siedemdziesiątych i osiemdziesiątych. Taka jest kolej dziejów. Możemy mieć tylko nadzieję, że zmiany te będą miały mały wpływ na Bieszczady i długo pozostaną one takie jakie chcemy żeby były.
    Pozdrawiam
    bertrand236

  7. #7
    Botak Roku 2017 Awatar długi
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sopot
    Postów
    2,311

    Domyślnie

    Oczywiście Rysiek D. jest postacią fikcyjną.
    Boję się efektu domina.
    Jeden wyciąg - dwa pensjonaty - wypożyczalnia skuterów - następny wyciąg - dośnieżanie - "Szczyrk"
    Współczesny narciarz nie umie zaprzyjaźnić się z naturą. On musi mieć stok przygotowany, kamienie usunięte, krzaki wycięte, dołki zasypane. Turystyka narciarska to mała nisza zajęta przez pasjonatów i dziwaków.
    Złośliwie będę miał nadzieję, że biznes plan się nie zamknie saldem zysku i projekt legnie ku rozpaczy wielu zainteresowanych, jak legł kiedyś promowany projekt stacji klimatycznej w Wetlinie.
    Długi

  8. #8

    Domyślnie

    Witajcie!
    Zgadzam się z Długim, że za są mieszkańcy prowadzący m. inn. gospodarstwa agroturystyczne i inne usługi dla turystów. Czy wyobrażacie sobie Jasło po najeździe narciarzy i pseudonarciarzy? Jak będzie wygladało Jasło i jego stoki na wiosnę? Czy ktoś będzie sprzątał?
    Wydaje mi się że można sobie to wyobrazić tak jak dzisiaj wygląda Małe Ciche po otwarciu wyciągu narciarskiego.

    pozdrawiam
    J.Lupino

    ps.
    Masyw Jasła jest mi najdroższy ze wszystkich gór w Bieszczadach i nie chciałbym aby skończyło jak Czantoria.
    Załączone obrazki Załączone obrazki

  9. #9
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,852

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Lupino

    Masyw Jasła jest mi najdroższy ze wszystkich gór w Bieszczadach i nie chciałbym aby skończyło jak Czantoria.

    Hej :)
    Lupino, czy znasz przebieg nartostrad planowanych na Jaśle? Chyba nie po Twoich włościach pójdą te pożal się Panie Boże nartostrady? :) Gdzie ma być dolna stacja wyciągu?, Gdzie parkingi dla tłuszczy? Dogodne drogi porządnie odśnieżane? A po ubiegłowiosennym spotkaniu na stokach Jasła, gdy idąc od Ciebie na górę z Szaszką i Piotrem, nadziałem się na kilka pań z wózkami spacerujących stokówką biegnącą od Cisnej, nie mam wątpliwości, że Bieszczady, jak inne góry, przestaną być dzikie. Niestety nasze kochane Biesy znikają z roku na rok. Powoli zaczynają przypominać okolice Małego Cichego.
    Pytanie moje brzmi tak - czy zamieniając Biesy w coś w rodzaju Beskidu Makowskiego ich mieszkańcy nie podetną gałęzi, na której siedzą w tej chwili? 'Makowianie' mają blisko do Krakowa, do pracy, a z turystyki niemal nikt tam nie żyje. Bo te góry, tak zaludnione i tak zagospodarowane, przestały być atrakcją turystyczną. Oby taki los nie spotkał Biesów...Kiedyś granice swe szerzej otworzy sąsiednia Ukraina i 'przemysł turystyczny' Bieslandii będzie mocno zagrożony. Co tu dużo mówić - Ukraińcy mają tam znacznie większą legendę dla potencjalnych konsumentów do sprzedania :) no i góry jakby nieco większe i obiecujące więcej przeżyć przeciętnemu mieszczuchowi.
    Ale to wszystko dywagacje - zobaczmy, co będzie naprawdę na Jaśle :)
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

  10. #10
    Bieszczadnik Awatar Piotr
    Na forum od
    09.2002
    Postów
    2,605

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Derty
    Pytanie moje brzmi tak - czy zamieniając Biesy w coś w rodzaju Beskidu Makowskiego ich mieszkańcy nie podetną gałęzi, na której siedzą w tej chwili?
    Moim zdaniem podetną i cały czas już podcinają. Ale to oczywiście zweryfikuje czas - a nuż sie mylimy?
    Żeby sie nie rozpisywać zareklamuje jeszcze raz ten tekst, bo jest to w miare sensownie ujęte http://www.twojebieszczady.pl/report/jaslo_wyc.php więc nie będę się rozpisywał.
    Może dodam jeszcze, że coraz czesciej przeglądając rózne fora, komentarze, itp, spotykam sie z opinią że Bieszczady roczarowały. Najpierw karmi sie potencjalnych turystów widmem nieprzebranej dziczy, a następnie oni przyjeżdzają skuszeni tym edenem i przecierają oczy ze zdumienia, po czym postanawiają, że więcej w Bieszczady nie przyjadą bo nie ma po co. Oczywiście jeszcze tego typu zachowań jest pewnie mało,ale raczej jest to zjawisko rosnące. Nowych turystów wabi własnie ta specyfika Bieszczadów mająca polegać na przestrzeni, ciszy, spokoju i dzikiej przyrodzie i własnie tego wszystkiego po kolei Bieszczady sie pozbywają. Pozbywaja się tego co najcenniejsze i co jest największym magnesem, gdyż poza tym,że są to piekne i nadal specyficzne góry, urokliwe doliny i majestatyczne (mijscami) lasy Bieszczady nie mają do zaoferowania nic. Zero. Nul. Tacy turyści jak my nie zginą i wiedzą co robić ze sobą po zejściu ze szlaku, ale ci na których najbardziej sie liczy mogą tylko usiąć i narzekać, bo poza licznymi wyjątkami nie mają tam co z soba zrobić. A "masówka" nie jedzie po to na "wczasy" by sie nudzić. I zamiast to pielęgnować, pozbywają się tego. Jakoś nie chce mi sie wierzyć, że jak już uda się przerobić Bieszczady na drugi Beskid Śląski czy Żywiecki, albo Sudety pomiędzy Karpaczem, a Szklarską to zaczną nadciągać tłumy. A po co? Skoro to wszystko mają zazwyczaj bliżej i taniej.
    Piotr
    Twoje Bieszczady - przewodnik po regionie
    Komańcza i okolice - serwis turystyczny

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Rude wędrówki małe i duże...
    Przez agnieszkaruda w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 113
    Ostatni post / autor: 28-09-2012, 21:26
  2. Duże zwierzę
    Przez sir Bazyl w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 37
    Ostatni post / autor: 03-10-2011, 18:30
  3. Nowy wyciąg narciarski na Jasło?
    Przez ebik w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 55
    Ostatni post / autor: 09-12-2009, 18:53
  4. Co sądzicie o takiej wycieczce?
    Przez Loodie w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 31-07-2007, 12:35
  5. Jasło...
    Przez bleki w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 50
    Ostatni post / autor: 04-11-2006, 20:02

Zakładki

Zakładki

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •