Strona 2 z 45 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 5 6 7 8 9 12 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 446

Wątek: Co sądzicie na temat wyciągu na Duże Jasło?

  1. #11
    Bieszczadnik
    Na forum od
    04.2004
    Rodem z
    Warszawa
    Postów
    150

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Piotr
    Żeby sie nie rozpisywać zareklamuje jeszcze raz ten tekst, bo jest to w miare sensownie ujęte ...
    Z sensem. Hmmmm... Powiedziałabym raczej jednostronnnie. Po opisie kwatery, to rzeczywiście nikt w Biesy nie odważy się przyjechać. Po co? Żeby góral go naciągnął, zrobił w jelenia? To ma codziennie u siebie, w mieście.

    Ale oczywiście dla Biesów jedyną przyszłościa jest turystyka. Jaka? Taka - nie, tamta - no to stanowczo nie, albo może taka - to dobijanie turystyki. Itd, itd.

    Słowo turystyka odmieniane jest przez wszystkie przypadki, w towarzystwie przebogatego słownika przymiotników. Wynika z tego, że turystyka musi być, do tego specjalna i inna. Ale jaka? Hmm...

    Tak łatwo klepać w klawiaturę...

  2. #12
    Bieszczadnik Awatar Piotr
    Na forum od
    09.2002
    Postów
    2,605

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Goska
    Z sensem. Hmmmm... Powiedziałabym raczej jednostronnnie.
    Prawda. No ale "z sensem" nie wyklucza "jednostronnie" :) Czyli może lepiej: dla równowagi.
    Cytat Zamieszczone przez Goska
    Tak łatwo klepać w klawiaturę...
    Właśnie...
    Piotr
    Twoje Bieszczady - przewodnik po regionie
    Komańcza i okolice - serwis turystyczny

  3. #13
    lucyna
    Guest

    Domyślnie wyciąg na Jasło

    Moim zdaniem to skandal. Jezeli chodzi o rozwój tuystyki to sprawa jesy prosta. Wg wszelkich założeń teoretycznych w Bieszczadach ma być i jest rozwijana turystyka zrównoważona. W operacie Bieszczadzkiego Parku Narodowego i jego otuliny wyróżniono 3 strefy i wyszczególniono w jakiej strefie może powstawać określona inwestycja. Nie było mowy o budowie tak dużej inwestycji, która będzie miała na pewno zdecydowany wpływ na środowisko naturalne. W chwili obecnej okolice Ustrzyk Dolnych posiadają dośc dobrze rozwiniętą infrastrukturę narciarską. Sądzę, że jest ona wystarczająca.

  4. #14

    Domyślnie Zobaczcie na www Pracowni na rzecz Wszystkich Istot

    Witam! zachecam do zajrzenia na www Pracowni na rzecz Wszystkich Istot oraz lektury lektury miesięcznika Dzikie Życie. Jest tam tekst na temat spraw wyciągu na Jasło. Pozdrawiam Grzegorz Bożek
    http://www.pracownia.org.pl/pracowni...x.php?news=127

  5. #15
    Bieszczadnik
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Wyżyna....Lubelska
    Postów
    207

    Domyślnie

    Derty:<<<nadziałem się na kilka pań z wózkami spacerujących stokówką biegnącą od Cisnej>>>
    A masz cos przeciw spacerującym paniom z wózkami? Pisząc stokówki masz na mysli zamkniete dla ruchu wąskie "asfaltówki" od Cisnej na wschód?
    byłem w maju w biesach, stacjonowałem w Przysłupie i uważam własnie te asfaltówki za idealne miesce do spaceru z moja latoroślą, która dopiero teraz zaczyna raczkować. Przecież nie bede siedział przy kwaterze albo sie pchał na Tarnicę z takim szkrabem...

  6. #16
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez pyton
    Derty:<<<nadziałem się na kilka pań z wózkami spacerujących stokówką biegnącą od Cisnej>>>
    A masz coś przeciw spacerującym paniom z wózkami? Pisząc stokówki masz na mysli zamkniete dla ruchu wąskie "asfaltówki" od Cisnej na wschód?
    Hmmmm.. Ja nie piszę 'precz z dziećmi z Bieszczad' :) Napisałem tylko o tym spotkaniu na drodze, jako przejawie zmian zachodzących w tych górach. Giną Biesy dzikie i bezludne, a pojawia się nowa-stara jakość, czyli góry spacerowe dla wszystkich. Ani mi przez myśl nie przeszło piętnować zmiany będące zupełnie naturalnym i logicznym następstwem rozwoju. Przybywa ludzi, ludzie uciekają z tłoku w górskie i inne ostępy, wzrosła liczba aut, wszędzie można co raz łatwiej dotrzeć, wykupuje się i zastawia budami (domkami rekreacyjnymi) co raz to nowe połacie bieszczadzkich łąk - co ja tu będę pisał o oczywistych sprawach. Czy można się temu przeciwstawiać, zakazać tego? :)
    Było w tej historii nieco ironii - grupa wariatów drących korytem potoku na przełaj, szukających dziczy, trafiła w środku 'głuszy' na panie z wózkami :P I był jednak żal, że tak się dzieje. Że cywilizacja wdziera się wszędzie, gdzie może i pod każdą postacią. Ale niech się wdziera. Moich wspomnień, z czasów, gdy było inaczej, nikt mi nie zabierze, a nasze dzieci, a już napewno wnuki, kolego Pyton, nawet nie będą wiedziały, co to jest dzikie miejsce. :)
    Tak zostało postanowione...

    PS: Tak, chodziło mi o stokówkę trawersującą od Cisnej masyw Jasła, a łączącą się z drogą dolinną wzdłuż Smereka - potoku)
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

  7. #17
    Bieszczadnik
    Na forum od
    03.2005
    Rodem z
    Kraków (Prądnik Czerwony, na Nową (C)huć zamieniony...)
    Postów
    327

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Derty
    Ale niech się wdziera. Moich wspomnień, z czasów, gdy było inaczej, nikt mi nie zabierze, a nasze dzieci, a już napewno wnuki, kolego Pyton, nawet nie będą wiedziały, co to jest dzikie miejsce.
    A ja się nie zgodzę. Jestem zawsze pełen nostalgii za tym co było, niezależnie czy jest to stary fort, zrujnowana XIX - wieczna fabryka czy cerkiew w Łopience. I jednak wolałbym, żeby tej dziczy dla moich dzieci co nieco jeszcze zostało...
    Zaskoczyłeś mnie, szczerze mówiąc. Akurat Ciebie na całym forumie bym nie posądzał o takie txty, zwłaszcza po dyskusji nt. Kińczyka...
    Pozdrawiam
    mj

  8. #18
    Bieszczadnik Awatar robines
    Na forum od
    01.2005
    Rodem z
    dziura w Beskidzie Małym
    Postów
    441

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez misiekjakub
    Zaskoczyłeś mnie, szczerze mówiąc. Akurat Ciebie na całym forumie bym nie posądzał o takie txty, zwłaszcza po dyskusji nt. Kińczyka...
    I mnie Derty zaskoczyłeś...

    Pozdrówka
    Jedzmy gówna, przecież miliony much nie mogą się mylić.

  9. #19
    Bieszczadnik
    Forumowicz Roku 2008
    Awatar Derty
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    z lasu
    Postów
    1,853

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez misiekjakub
    A ja się nie zgodzę. Jestem zawsze pełen nostalgii za tym co było, niezależnie czy jest to stary fort, zrujnowana XIX - wieczna fabryka czy cerkiew w Łopience. I jednak wolałbym, żeby tej dziczy dla moich dzieci co nieco jeszcze zostało...
    Jako żywo, ja też tak chcę :) Dziczy dla następnych pokoleń i szacunku dla przeszłości...

    Cytat Zamieszczone przez misiekjakub
    Zaskoczyłeś mnie, szczerze mówiąc. Akurat Ciebie na całym forumie bym nie posądzał o takie txty, zwłaszcza po dyskusji nt. Kińczyka...
    A co właściwie w tym tekście jest takiego zaskakującego? :) Gorycz? Przepraszam... Ale ja się nie wypisuję z kręgu miłośników starych, dzikich Bieszczad :)
    Rano robimy nic. Lubimy to robić (Z Bertranda, 2011)

    właśnie, wziąłby człowiek amunicję
    eksportową śliwowicję
    drzwi opatrzyłby w inskrypcję:
    "przedsięwzięto ekspedycję" (MamciaDwaChmiele,2012)

  10. #20
    Bieszczadnik
    Na forum od
    03.2005
    Rodem z
    Kraków (Prądnik Czerwony, na Nową (C)huć zamieniony...)
    Postów
    327

    Domyślnie

    Gorycz nie... Sam mam jej pod dostatkiem. Nie zrozum mnie teraz źle - ja wiem, że Ty tak nie myślisz, ale txt:

    Cytat Zamieszczone przez Derty
    Ale niech się wdziera. Moich wspomnień, z czasów, gdy było inaczej, nikt mi nie zabierze, a nasze dzieci, a już napewno wnuki, kolego Pyton, nawet nie będą wiedziały, co to jest dzikie miejsce.
    zabrzmiał trochę jak coś w rodzaju "po nas choćby potop" ....

    Jest taka klasyfikacja bieszczadzkich turystów - na tych, co to mogli sobie jeszcze pochodzić po dnie dzisiejszego Zalewu Solińskiego, i tych co mogą tam sobie najwyżej popływać łódką.
    Z twego postu wynika, że jeszcze parę lat i będzie nowa dychotomia tego typu - cii, którzy jeszcze pamiętają dzikie Bieszczady (mniej lub bardziej), i ci którzy nie odróżnią ich od Beskidu Żywieckiego... a tymczasem ja wolałbym, żeby takie nowe podziały nie powstawały.

    Gwoli wyjaśnienie - zdaję sobie sprawę, że wszystko jest ulotne i się zmienia, panta rei. Czas płynie i rzeka tyż. Nie chodzi mi tutaj o drobiazgi, ale o zmiany w skali makro, a te są w przypadku biesów sumą coraz liczniejszych drobnych zmian. Nie zawsze na lepsze.
    Pozdrawiam
    mj

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Rude wędrówki małe i duże...
    Przez agnieszkaruda w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 113
    Ostatni post / autor: 28-09-2012, 21:26
  2. Duże zwierzę
    Przez sir Bazyl w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 37
    Ostatni post / autor: 03-10-2011, 18:30
  3. Nowy wyciąg narciarski na Jasło?
    Przez ebik w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 55
    Ostatni post / autor: 09-12-2009, 18:53
  4. Co sądzicie o takiej wycieczce?
    Przez Loodie w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 31-07-2007, 12:35
  5. Jasło...
    Przez bleki w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 50
    Ostatni post / autor: 04-11-2006, 20:02

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •