Jorg interes w sralniach jest ale nie od razu tylko na dłuższą metę bo po jakimś czasie turyści będą szukali miejscowości gdzie jest czysta woda. I oleją Wołkowyje czy Zawóz gdzie wszystko do jeziora płynie. Ja bym tam do wody nie wszedł. Więc jest to po prostu sranie do własnego ogródka.



Odpowiedz z cytatem