Ja to widzę tak: to że jest koncepcja, nie znaczy wcale, że taki wyciąg tam stanie. Znając polskie realia jeśli stanie, to nieprędko. Jeśli wyciąg stanie to pół biedy - jakoś się z tym trzeba będzie pogodzić, najbardziej obawiam się jednak sytuacji, gdy roboty budowlane będa w pełni, zostanie wykarczowany las, staną podpory pod linę i okaże się, ze inwestor zbankrutował / gmina nie ma juz kasy (niepotrzebne skreślić) i to wszystko zostanie i bedzie niszczeć, a góra zostanie oszpecona na zawsze. A takie sytuacje u nas w kraji nie należą wcale do rzadkości. Niejednokrotnie nie ma kasy na dokończenie wielkich centrów finansowych w duzych miastach, a co tu mówić o jakiejś drobnej inwestycji na krańcu Polski.
Tak czy inaczej trzeba będzie chyba w tym roku zajrzeć koniecznie na Jasło bo to może być ten ostatni raz![]()



Odpowiedz z cytatem