Rzecz w tym, że ciężko byłoby to stwierdzić obiektywnie. Są turyści, dla których ciekawa jest tylko Tarnica, Rawki i połoniny. I ile razy by nie byli w Bieszczadach lezą ciągle na te same góry
Oj Piotrze, masz rację, też uwielbiam boczne szlaki i niepopularne przewodnikowo miejsca, ale te stoki jakoś dla mnie wartości nie maja, wkurzyłbym się, gdyby chciano na Hyrlatej obok coś budować...