Kąpielisko w Wołkowyji działało w 2008... Boże jakie szczęście że mieszkam w Nowym Zagórzu... nie muszę mieć "wyżótów sómienia".
Temat hipokryzji wraca jak bumerang.
Kąpielisko w Wołkowyji działało w 2008... Boże jakie szczęście że mieszkam w Nowym Zagórzu... nie muszę mieć "wyżótów sómienia".
Temat hipokryzji wraca jak bumerang.
Aktualnie 2 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 2 gości)