Z tym sraniem w potok to święta prawda....to chyba większy problem niż jakiś tam wyciąg.
A może by tak te pieniądze na wyciąg przeznaczyć na "sralnie"(oczyszczalnie), ale po co ? jak z tego nie ma na dzisiaj interesu ..do czasu , do czasu...
ps. czy i czym pani Łu.. tak "dobitnie.. przekonała" dr--ków, że takie pozytywne opinie wydają?
"dosyć często rozważam co jest warte me życie?...tam na dole zostało wszystko to co cię męczy ,patrząc z góry w około - świat wydaje się lepszy.."
Pozdrawiam Janusz