Wszystko wskazuje na to, że powstanie stacji narciarskiej na Dużym Jaśle zwiększy zainteresowanie turystów tym regionem. Będzie to zarazem korzyścią i zagrożeniem. Coś za coś.
Gdyby ta inwestycja była projektowana w innym terenie, nie tak cennym przyrodniczo to byłabym za jej realizacją. Mogłaby być to pierwsza cegiełka do stworzenia prawdziwej stacji narciarskiej połączonej z ośrodkiem konferencyjny, basenami, bazą gastronomiczną. Gdyby jeszcze odkryto tu złoża wód geotermalnych to powstałby drugi Poprad. Tylko nie byłoby już tu miejsca na Bieszczady.



Odpowiedz z cytatem