Pokaż wyniki od 1 do 10 z 446

Wątek: Co sądzicie na temat wyciągu na Duże Jasło?

Mieszany widok

  1. #1
    Bieszczadnik Awatar JarekBartek
    Na forum od
    08.2006
    Rodem z
    Lublin
    Postów
    99

    Domyślnie Odp: Co sądzicie na temat wyciągu na Duże Jasło?

    Janie musisz odpowiedzieć sobie na proste pytanie. Co jest ważniejsze Wasze dochody i Wasz i Waszych Rodzin poziom życia czy Bieszczady. Zawsze powtarzam, że są granice zarabiania. Dla mnie najważniejsza jest bieszczadzka przyroda. Ja właśnie z niej żyję. Wy także, mimo, że nie zdajecie sobie z tego sprawy - Lucyna

    Lucyna, nie bardzo rozumiem dlaczego wrzucasz wszystkich właścicieli pensjonatów do jednego wora i piszesz, że nie zdają sobie sprawy, że żyją z bieszczadzkiej przyrody. I dlaczego dochody i poziom ich życie oraz Bieszczady to dwa całkowicie rozbieżne tematy? Ja wypowiedź Jana traktuję jako właśnie chęć szukania kompromisu pomiędzy przyrodą, a infrastrukturą. Dla „ekologów-oszołomów” (nie chcę tu obrażać osób prawdziwie zaangażowanych w ochronę przyrody) najistotniejszy jest piknik z plakatami, media i fajna impreza w imię czegoś tam. Ludzie ci pojawiają się na 3 dni i wyjeżdżają zostawiając miejscowych sam na sam z ich problemami. Wyciąg na Jasło jest dużo lepszym tematem niż jakaś tam „gieologia”, bo nie śmierdzi i tyle.

    Klienci nie oczekują od nas wypasionej infrastruktury zimowej. Taką mają w innych częściach Beskidów, w Sudetach, Tatrach, na Słowacji, no i Alpy. My mamy tylko mit dzikich Beszczadów. Ten mit, który Wy właśnie usiłujecie zniszczyć – Lucyna

    Lucyna wygląda na to, że masz wąski zakres klientów i widocznie nie spotkałaś się tym, że ktoś może oczekiwać takiej oferty – patrząc przez pryzmat obsługiwanych grup chcesz uszczęśliwiać wszystkich turystów? – to droga na skróty.

    Uwagi, do projektu wyciągu, padają ze strony osób, które z góry zakładają, że na nartach nie będą jeździły. W imieniu takich (chyba?) to osób niektórzy piszą w tym wątku:
    „Uściślając, to polskie góry nie nadają się do uprawiania narciarstwa przywyciagowego, natomiast znakomicie nadają się do turystyki narciarskiej i w tym kierunku powinna iść promocja, a nie w stronę budowania kolejnych słupów i rozciągania lin. I stawiania armatek za ciężkie pieniądze. .” – Dziabka1
    Nie wiadomo tu akurat co autorka postu miała na myśli...
    Wszędzie tam gdzie jest góra może być i wyciąg narciarski, ale to jest chyba jednak, dla niektórych, zbyt proste rozumowanie. Czyżbym coś przeoczył?

    W dzisiejszej Gazecie Wyborczej (17.02.09), w specjalnym dodatku „Wschód – dobry kierunek”, zamieszczono artykuł (pt. Człowiek musi czasem ustąpić przyrodzie) na całe dwie duże strony o Naturze2000, w kontekście inwestycji na objętych nią terenach. Przywołane są 3 przypadki – Rospuda, Świdnik oraz właśnie Cisna. Rozsądnym przykładem pogodzenia wszystkich racji (bo nie można go chyba polaryzować na tylko 2 bieguny) była wspólna debata wszystkich stron konfliktu, co zrobić ze świdnickim lotniskiem. Skutkiem rozmów (pikiety to już były) są prowadzone z dużym rozmachem prace budowlane i wywłaszczenia. Pas startowy, ze względu na słynne susły, lekko przesunięto. Zgodę z ekologami poparło Ministerstwo Środowiska i wszyscy się z tego w okolicy cieszymy. I co - można?

    Odnośnie planowanego zagospodarowania Jasła, to życzę gminie Cisna sensownego inwestora z realnymi do wykonania planami i adekwatnym stanem kasy, żeby nie zostać w połowie budowy z niedokończonymi ścianami i pobojowiskiem.
    JarekBartek

  2. #2
    Bieszczadnik
    Na forum od
    01.2006
    Rodem z
    bieszczady wysokie
    Postów
    32

    Domyślnie Odp: Co sądzicie na temat wyciągu na Duże Jasło?

    Cytat Zamieszczone przez JarekBartek Zobacz posta
    Janie musisz odpowiedzieć sobie na proste pytanie. Co jest ważniejsze Wasze dochody i Wasz i Waszych Rodzin poziom życia czy Bieszczady. Zawsze powtarzam, że są granice zarabiania. Dla mnie najważniejsza jest bieszczadzka przyroda. Ja właśnie z niej żyję. Wy także, mimo, że nie zdajecie sobie z tego sprawy - Lucyna

    Lucyna, nie bardzo rozumiem dlaczego wrzucasz wszystkich właścicieli pensjonatów do jednego wora i piszesz, że nie zdają sobie sprawy, że żyją z bieszczadzkiej przyrody. I dlaczego dochody i poziom ich życie oraz Bieszczady to dwa całkowicie rozbieżne tematy? Ja wypowiedź Jana traktuję jako właśnie chęć szukania kompromisu pomiędzy przyrodą, a infrastrukturą. Dla „ekologów-oszołomów” (nie chcę tu obrażać osób prawdziwie zaangażowanych w ochronę przyrody) najistotniejszy jest piknik z plakatami, media i fajna impreza w imię czegoś tam. Ludzie ci pojawiają się na 3 dni i wyjeżdżają zostawiając miejscowych sam na sam z ich problemami. Wyciąg na Jasło jest dużo lepszym tematem niż jakaś tam „gieologia”, bo nie śmierdzi i tyle.

    Klienci nie oczekują od nas wypasionej infrastruktury zimowej. Taką mają w innych częściach Beskidów, w Sudetach, Tatrach, na Słowacji, no i Alpy. My mamy tylko mit dzikich Beszczadów. Ten mit, który Wy właśnie usiłujecie zniszczyć – Lucyna

    Lucyna wygląda na to, że masz wąski zakres klientów i widocznie nie spotkałaś się tym, że ktoś może oczekiwać takiej oferty – patrząc przez pryzmat obsługiwanych grup chcesz uszczęśliwiać wszystkich turystów? – to droga na skróty.

    Uwagi, do projektu wyciągu, padają ze strony osób, które z góry zakładają, że na nartach nie będą jeździły. W imieniu takich (chyba?) to osób niektórzy piszą w tym wątku:
    „Uściślając, to polskie góry nie nadają się do uprawiania narciarstwa przywyciagowego, natomiast znakomicie nadają się do turystyki narciarskiej i w tym kierunku powinna iść promocja, a nie w stronę budowania kolejnych słupów i rozciągania lin. I stawiania armatek za ciężkie pieniądze. .” – Dziabka1
    Nie wiadomo tu akurat co autorka postu miała na myśli...
    Wszędzie tam gdzie jest góra może być i wyciąg narciarski, ale to jest chyba jednak, dla niektórych, zbyt proste rozumowanie. Czyżbym coś przeoczył?

    W dzisiejszej Gazecie Wyborczej (17.02.09), w specjalnym dodatku „Wschód – dobry kierunek”, zamieszczono artykuł (pt. Człowiek musi czasem ustąpić przyrodzie) na całe dwie duże strony o Naturze2000, w kontekście inwestycji na objętych nią terenach. Przywołane są 3 przypadki – Rospuda, Świdnik oraz właśnie Cisna. Rozsądnym przykładem pogodzenia wszystkich racji (bo nie można go chyba polaryzować na tylko 2 bieguny) była wspólna debata wszystkich stron konfliktu, co zrobić ze świdnickim lotniskiem. Skutkiem rozmów (pikiety to już były) są prowadzone z dużym rozmachem prace budowlane i wywłaszczenia. Pas startowy, ze względu na słynne susły, lekko przesunięto. Zgodę z ekologami poparło Ministerstwo Środowiska i wszyscy się z tego w okolicy cieszymy. I co - można?

    Odnośnie planowanego zagospodarowania Jasła, to życzę gminie Cisna sensownego inwestora z realnymi do wykonania planami i adekwatnym stanem kasy, żeby nie zostać w połowie budowy z niedokończonymi ścianami i pobojowiskiem.
    JarekBartek
    Brawo Jarku i Bartku. Nadzieję w serca lejesz.

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Rude wędrówki małe i duże...
    Przez agnieszkaruda w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 113
    Ostatni post / autor: 28-09-2012, 20:26
  2. Duże zwierzę
    Przez sir Bazyl w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 37
    Ostatni post / autor: 03-10-2011, 17:30
  3. Nowy wyciąg narciarski na Jasło?
    Przez ebik w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 55
    Ostatni post / autor: 09-12-2009, 17:53
  4. Co sądzicie o takiej wycieczce?
    Przez Loodie w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 31-07-2007, 11:35
  5. Jasło...
    Przez bleki w dziale Relacje z Waszych wypraw w Bieszczady
    Odpowiedzi: 50
    Ostatni post / autor: 04-11-2006, 19:02

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •