Nie zapominaj, że to "sprawa honorowa". Już trzeci wójt gminy dąży konsekwentnie do powstania wyciągu. Z ich puktu widzenia jest to inwestycja bardzo potrzebna, wyczekiwana. Nie przez przypadek wszyscy znani mi gestorzy, ludzie zajmujący się obsługą ruchu turystycznego i zdecydowana większość mieszkanców tej gminy i nie tylko tej gminy chce aby wyciąg lub nawet stacja narciarska powstała. Ze znanych mi osób tylko Agnieszka Słowik-Kwiatkowska i pewien naukowiec badający populację derkacza na terenie gminy Cisna są przeciwni powstaniu wyciągu. Mówiąc wprost część mojej części służbowej sądzi iż ten wyciąg mógłby przyczynić się do rozwoju okolicy. To bardzo skomplikowana sprawa, należy ją dokładnie przeanalizować.
Czasem jest tak jak w bajce nikt nie widzi ,że król jest nagi .Trzeba dziecka...wrażliwego dziecka.
Cieszy mnie, że rzeczywiście nie mam sklerozy, chyba tym bardziej rozdwojenia jaźni jaka czasem przytrafiała sie wtedy niektorym pracownikom BdPN. Przypomnę więc że BdPN chyba ciągle ma w załozeniach rozszerzenie granic parku na zachodzie do rzeki Solinki, na północy obejmowałby także Otryt - oczywiście z wyłączniem terenów istniejacych wsi. W tym samym czasie ówcześni pracownicy parku / niektorzy a nie wszyscy/optowali za budową wyciągu na Jaslo i drugiego w Wetlinie - z Beskidnika ktory bezpośrednio przylega do granicy BdPN więc raczej trudno uznać jego nieszkodliwość. A tak swoja droga poniewaz mieszkam daleko i zalożenia nie bywam w Wetlinie czy Cisnej, wiec nie wiem co wie o tej sprawie / wyciągu/ kolega Poliszynel, jak znam życie sprawa tego wyciągu nie jest tak prosta jak budowa cepa, do czego pani wojt i pani poseł tzw. elektorat przekonują. Jak znam życie ten wyciąg tym ktorym ma w założeniach pomoc czyli tzw. przecietnym mieszkancom gminy, pomoże im jak umarlemu kadzidło. Co nie oznacza, że nie pomoże tym ktorym rzeczywiscie ma pomóc.
Pozdrawiam
naive
Pomoże tym co ma pomóc. Nie wiem czy nie powstanie? Kłania nam się polityka. Na dzień dzisiejszy najważniejsza jest zmiana sytuacji prawnej własności gruntów. Najprawdopodonbniej będzie to zamiana. Mamy nowego dyrektora lasów państwowych w Krośnie. Na pewno znakomicie zna tę historię. To były zastępca nadleśniczego bodajże z Wetliny.
Ostatnio edytowane przez lucyna ; 28-02-2009 o 00:28
jak sobie to wszystko czytam, to chyba derkaczewinny zacząć badać populacje tego, co krząta się po Bieszczadach LOL.
Iras 7214
www.bieszczady.net.pl
www.karpaty.travel.pl
www.iras.net.travel.pl - Irasowe wojaże
Wszystkie błędy ort. są zamierzone i chronione prawem autorskim. Wykorzystywanie ich bez zgody autora jest zabronione ;)
Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)