W zeszłym roku, Połonina Caryńska.
Idziemy połoninami od strony Ustrzyk, w pewnym momencie doganiamy rodziców z pięcioletnim na oko synkiem i słyszymy mamusię:
- No, o co miałeś państwa spytać?
Dzieciak wali prosto z mostu:
- Widzieliście Krzysia i Tygryska?
Przerażeni patrzymy na mamusię, a ta kiwa głową i bezgłośnie powtarza: "TAK!"
- Tak, tak, widzieliśmy! - zarzekamy się. Na to mamuśka szubciutko:
- A mieli chusteczki na głowach?!
- Mieli, jasne, że mieli! - mówimy z przekonaniem, a mamusia oddycha z ulgą i do synka:
- A widzisz? Ty też musisz założyć chusteczkę!
Pozdrawiamy wszystkich:)