Polańczyk ubiegły rok,siedzimy w pokoju ośrodka MOLO przy wódeczce,z Miodziem miejscowym żeglarzem,włascicielem jachtu,oraz Adaśiem Kapeluszem znanym w Polańczyku pretendentem do miana zakapiora .Rozmawiamy o życiu,Miodzio opowiada o swym jachcie nazwanym na cześc żony Maria Teresa,na to Adaś Kapelusz który z racji posiadania prywatnego rowerku wodnego też często wypływa z wyrwanymi kuracjuszkami na zalew ,robi wielce zdziwioną minę mówiąc a ja k.... Miodzio..zawsze myślałem patrząc z daleka, że ten jacht nazywa się Matka Teresa i pływa nim jakiś zakręcony bieszczadzki zakonnik....


Odpowiedz z cytatem