Cytat Zamieszczone przez Malenki_Aniolek
większość z naszej drużyny już wymiękała
u nas jak ktoś marudził czy "daleko jeszcze", niezmiennie mówiło się że "cztery z hakiem..." a jak po postoju ruszało sie dalej to zawsze szedł taki dialog między prowadzącym a prowadzonymi (zasłyszany na dworcu w Bratysławie) -Chadim!!! -Huwno Chadim!!! Ja sem od techo!!! - tak powiedział dyżurny ruchu kiedy kolega krzyknął z pociągu "chadim"(odjazd!)