Cytat Zamieszczone przez Barnaba Zobacz posta
DOŚĆ TEGO
bardzo śmieszne, średnio śmieszne, nieco wesołe, całkiem do bani, i zupelnie żenujące dowcipy każdy może sobie poczytać choćby http://www.dowcipy.pl/

Stary Bywalcze humor ze szlaku, to co innego (wedle mnie) niż humor na szlak....
Obserwując ten wątek rad bym poczytał co się wesołego przytrafiło ludziom na szlaku... a co coś z goła innego niż dowcipy. Liczę że wędrując na szlaku przytrafiło się coś wesołego czym się chcesz podzielić... Dla przypomnienia idei wątku ośmielę się zacytować :
W zasadzie to masz rację.
Ale:
- wątek tematyczny już, już schodził z 1-szej strony,
- mamy tzw. martwy sezon, ludzi na szlakach malutko, to i kawałów stricte "bieszczadzkich" brak,
- podczas różnych "posiedzeń" na połoninie lubimy się pośmiać z czegokolwiek,
- Bieszczady to nie Tatry, więc nawet kawały "o bacy" też byłyby nie na temat.

Oczywiście zgadzam się z Twoim poglądem (wyrażonym w sposób "dorozumiany"), że zaprezentowany dowcip jednych szczerze rozśmieszy, ale innych tylko zirytuje.