Nieźle Was pogrzmociło!
Szanowny Pan papież był (i zapewne jest w niebiesiech miłośnikiem innych gór).
Co Wy jeszcze w slad za mediami wciśniecie w siebie za bzdety?
Może nastała pora na otrząśnięcie się z marazmu? Może jest jeszcze szansa dla tego kraju?
Myślenia życzę


