Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 35

Wątek: Szlak im. Ojca Świętego Jana Pawła II Wielkiego

  1. #11
    Bieszczadnik Awatar Zosia samosia
    Na forum od
    07.2004
    Rodem z
    z łąk i pól
    Postów
    339

    Domyślnie

    Przestańcie.

    Ja podpowiem miejsca w Bieszczadach, ale nie tylko w Bieszczadach, związane bezpośrednio z Ojcem Świętym. Jeżeli ktoś wybierze się w Biesy to sam może sobie taki szlak wyznaczyc i zatrzymać sie w miejscach, które w skrócie opiszę.

    1. Krosno - miasto, które odwiedził Ojciec Święty w roku 1997, dokładnie 10 czerwca.
    Na krośnieńskim lotnisku odprawił Mszę Świętą i kanonizował błogosławionego Jana z Dukli. Dziś przy krośnieńskiej obwodnicy stoi krzyż, który wtedy był częścią ołtarza papieskiego. Obok krzyża znajduje sie pomnik Jana Pawła II. Cały plac jest miejscem pamięci i modlitwy w intencji Ojca Świetego. W ostatnie dni płoną tam znicze, odbywają się nabożeństwa. Odwiedzić można też kościół pod wezwaniem Świętego Piotra i Świętego Jana z Dukli, poświęcony 10 czerwca 1997 przez Jana Pawła II.

    2. Dukla - klasztor Bernardynów, gdzie przed krośnieńską uroczystością Ojciec Świety spędził noc, .Na pamiątkę pobytu w Dukli tuż przed kościołem wybudowano piękny pomnik. Figura Św. Jana , naprzeciw niego stoi figura papieża, w środku duży krzyż z dużą ilością dłoni ludzkich. Na płycie fundamentowej krzyża widnieje napis w 6 językach.

    „Krzyż znaczy życie jest silniejsze niż śmierć” Jan Paweł II.


    3. Pustelnia Świetego Jana z Dukli.W kościółku na „Puszczy” – odprawiane są przez o. Bernardynów dukielskich nabożeństwa niedzielne w okresie od 1 maja do 30 września. Do góry Zaspit prowadzi nowo wybudowana droga asfaltowa, a u stóp Pustelni duży parking.

    4.Jaśliska gdzie warto pomodlić sie u stóp Królowej Nieba i Ziemi, dla której Papież poświęcił korony w czasie mszy w Krośnie. Od tego czasu rozwija się kult Królowej z Jaślisk a do sanktuarium co roku przybywają coraz większe rzesze pielgrzymów.

    5. Komańcza - Klasztor Nazaretanek, miejsce internowania Prymasa Tysiąclecia Stefana Kardynała Wyszyńskiego. O związku Prymasa i Papieża nie muszę chyba przypominać. W Klasztorze udostępniona cela gdzie przebywał Prymas, pamiatki po Nim, kaplica gdzie sie modlił. Papież również odwiedzał klasztor.

    6. No i wreszcie Tarnica. Jak już ktoś wcześniej napisał, najbardziej papieska góra w Bieszczadach. Tu wszystko na temat krzyża: http://www.kylos.pl/~bieszcza/index/historia/krzyz.htm

    7. Hulskie - kiedyś Karol Wojtyła odprawił mszę św. w ruinach cerkwi.
    To oczywiście nie wszystko.

    W górach jest bliżej do Boga. Kto chce wszędzie Go odnajdzie, na każdej scieżce. Zamiast więc sprzeczać się na temat nazwy szlaku szukajcie śladów Ojca Świętego, wędrujcie Jego ścieżkami. W Bieszczadach jest ich wiele.
    A jednak.... zawsze Bieszczady... I Sanok, najpiękniejsze miasteczko świata :-))))


    www.odkryjbieszczady.pl

  2. #12
    Bieszczadnik Awatar Karolina
    Na forum od
    02.2004
    Rodem z
    Serednie Małe
    Postów
    80

    Domyślnie

    Zgadzam się z Jaro!
    Już nie macie się o co kłócić!
    Myślałam o tym samym co Wojtek i to się nie wyklucza z innymi pomysłami tak do końca. Można zaznaczyć jakoś papieskie ścieżki i nie ma nic dziwnego w tym że ludzie chcieliby podążać Jego śladami!!!

  3. #13
    Bieszczadnik
    Na forum od
    02.2005
    Postów
    575

    Domyślnie

    Witam ponownie,
    Cieszę sie ogromnie z Waszych już licznych wypowiedzi. Wywołałem ten temat jedynie sondażowo i ... konfrontacyjnie wobec obecnego stanu emocji...
    W każdej wypowiedzi jest trochę racji... Uważam jednak, że (i nie bronię tu swojej, nazwijmy to, propozycji, bo nie o to tu chodzi) stan świadomości i wiedzy, nie mówiąc już o emocjach, zwłaszcza bardzo młodych ludzi, odbiega zasadniczo od naszych przeżyć i uczuć związanych z postacią Ojca Swiętego. Niektórzy z nas, jak zauważyliście, już dziś podkreslają, że świat szybko wróci do "normalności" a to oznacza powolne (?) zapominanie o postaci Ojca Swiętego (czy za Jego życia ktoś ciągle, codziennie pamiętał, że jest, że czuwa, że myśli o nas?), o miejscach, które odwiedzał, nie mówiąc już o Jego naukach...
    Moi drodzy, mamy Ojca Świętego, Człowieka wielkiej dobroci, wiary, mądrości...i na dodatek Polaka, który dla nas i w wielu przypadkach, za nas wykonał ogromną pracę. Mamy obowiązek przekazać następnym pokoleniom oprócz nauk także Jego wizerunek, Jego umiłowanie miejsc, szlaków, którymi podążał... Poraz pierwszy od wieków i chyba ostatni mieliśmy poczucie swojej ważności w Europie, swojego miejsca i, powiem górnolotnie, dumy narodowej. To dzięki Niemu mieliśmy poczucie bezpieczeństwa duchowego. Bo był, gdzieś tam daleko, czuwał, modlił się za nas, myślał...Świadomość tylko od czasu do czasu o tym przypominała...
    Pamięć jest zawodna, świat pędzi, kusi luksusem, swiecidełkiem...Czy mamy pewność, że w natłoku tych zwykłych, codziennych spraw nie zapomnimy kto to był Jan Paweł II? Czy nie zapomnimy przekazać tego naszym potomnym? Oby nie! I dlatego dla naszej, cholernej (przepraszam!) wygody nazw: ul. Jana Pawła II, szkoła im. Jana Pawła II; pomników Jana Pawła II, tablic z opisem tu był, tu schronił się itp; powinno być jak najwięcej! To dla przyszłości, dla potomnych, nie dla nas!
    "Non omnis moriar..." - tylko dzięki temu, że znaki, które zostawił i znaki przez nas postawione, które o tym przypomną (ale to już nasza "działka"!)...

    Pozdrowaśki WojtekR

  4. #14
    Bieszczadnik Awatar Karolina
    Na forum od
    02.2004
    Rodem z
    Serednie Małe
    Postów
    80

    Domyślnie

    Wojtku!
    Powiem tyko tyle-dziękuję Ci za mądre słowa.
    Podpisuję się obiema rękami
    Pozdrawiam

    Karolina

  5. #15
    Bieszczadnik
    Na forum od
    09.2004
    Rodem z
    Śląsk
    Postów
    162

    Domyślnie szlak papieski

    inicjatywa może dobra, taki szlak już istnieje przebiegając przez Beskid Sadecki, zmiana nazwy szlaku który funkcjonuje od lat to niezbyt dobry pomysł można np. dojściówkę z Wolosatego nazwać szlakiem Jana Pawła II. Lub wyznakowac całkiem nowy odcinek w miejscu gdzie nie ma szlaku a jest potrzebny ze wzgledu na walory turystyczne i krajoznawcze.
    pozdrowieniazbyszekj

  6. #16
    Bieszczadnik
    Na forum od
    03.2005
    Rodem z
    Kraków (Prądnik Czerwony, na Nową (C)huć zamieniony...)
    Postów
    327

    Domyślnie

    WojtekR., napisałeś wspaniael, dziękuję Ci za wyrażenie tego co chodziło mi po głowie i co odczuwałem w sercu, a trudno mi było to powiedzieć...

    A gwoli uzupełnienia: szlak papieski istnieje też na Podhalu, leci przez Pasmo Podhalańskie pokrywając się z niebieskim biegnącym z Hali Śmietanowej przez Harkabuz, Żeleźnicę, Trubacz i Klikuszową... Szlaków Jego imienia mamy wiele. podoba mi się pomysł zbyszkaj - niebieski szlak z Wołosatego na Tarnicę można by nazwać imieniem Papieża, wszak co roku chodzi nim droga krzyżowa pod poświęcony Jemu krzyż na szczycie...
    Pozdrawiam
    mj

  7. #17
    Botak Roku 2017 Awatar długi
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sopot
    Postów
    2,383

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez WojtekR
    I dlatego dla naszej, cholernej (przepraszam!) wygody nazw: ul. Jana Pawła II, szkoła im. Jana Pawła II; pomników Jana Pawła II, tablic z opisem tu był, tu schronił się itp; powinno być jak najwięcej! To dla przyszłości, dla potomnych, nie dla nas!
    "Non omnis moriar..." - tylko dzięki temu, że znaki, które zostawił i znaki przez nas postawione, które o tym przypomną (ale to już nasza "działka"!)...
    Protestuję
    Nie dziwię się reakcji Michała, ja nie potrafię jak on przywalić - patrz inne posty "okolicznościowe" - ale to już paranoiczna histeria, egzaltacja do potęgi.
    Długi

  8. #18
    Bieszczadnik Awatar Szaszka
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    znad morza
    Postów
    463

    Domyślnie

    Popieram Dlugiego.
    Ludzie! Opanujcie się! Mogalbym sporo napisac co o tym myślę, ale bez wątpienia obrazila bym czyjeś uczucia religijne. Szanuję uczucia osób, które szczerze obchodzą teraz żalobę, dlatego powstrzymam się od krytycznych uwag.
    Apeluję jednak, aby powstrzymać się od tego typu pomyslów do czasu aż opadną emocje.

    PS. Masz rację Marcin - Slowacki wielkim poetą byl....
    я пиду в далекие горы на широкие полонины

  9. #19
    Bieszczadnik Awatar MF
    Na forum od
    11.2004
    Postów
    174

    Domyślnie

    Krytyka chyba rzeczywiście nie ma sensu. Nic nie zmieni ani do nikogo nie dotrze. Dajmy sobie spokój... Za parę dni wszystko i tak ucichnie...

  10. #20
    Bieszczadnik
    Na forum od
    03.2005
    Rodem z
    Kraków (Prądnik Czerwony, na Nową (C)huć zamieniony...)
    Postów
    327

    Domyślnie

    A ja licze na to,że nie ucichnie :) . i próba nazwania czegoś imieniem Jana Pawła II jest właśnie po to, żeby nie ucichło... Macie jednak rację, nie można przesadzić, bo za chwilę wszystko w górach będzie papieskie - i się zdewaluuje. A tak a propos - gdzie wy na tym forum tę papieską egzaltację widzicie?
    Pozdrawiam
    mj

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Pięć Stawów - tekst Jana Gondowicza
    Przez trzykropkiinicwiecej w dziale Turystyka nie-bieszczadzka
    Odpowiedzi: 23
    Ostatni post / autor: 12-04-2012, 18:32
  2. Kaplica Boga Ojca w Mchawie
    Przez Marcin w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 4
    Ostatni post / autor: 15-03-2010, 16:08
  3. ON też był BIESZCZADNIKIEM-pamięci Jana Pawła II
    Przez pyton w dziale Dyskusje o Bieszczadach
    Odpowiedzi: 40
    Ostatni post / autor: 13-04-2005, 20:58
  4. 02.05. „Święty ruch i drobne stopy; święta święta ziem
    Przez Szaszka w dziale Spotkania i sprawy forumowe
    Odpowiedzi: 8
    Ostatni post / autor: 14-05-2003, 21:29

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •