Wróci do normalności - i tej dobrej i tej złej...
Oby tylko w świętym zapamiętaniu nie nazwano każdego szlaku Jego imieniem, a na każdej górce na którą spojrzał, nie stanął krzyż ku pamięci Jego spojrzenia.
Zawsze jeszcze można wpaść na pomysł, że gdyby tu był, to by zaszczycił spojrzeniem ... i krzyż postawić.
Długi