Strona 2 z 4 PierwszyPierwszy 1 2 3 4 OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 11 do 20 z 34

Wątek: Narzekania i pomysły

  1. #11

    Domyślnie TIA

    1. Większość ludzi piszących na tym forum zna podstawowe prawa ekonomii. Ni było pomysłów dotyczących segregacji turystów, bądź drastycznej eksterminacji tzw stonki. Większość z forumowiczów ma świadomość, że gdyby nie ww stonka ludzie prawdopodbnie nie mieliby z czego żyć. W porównaniu do innych forów argumenty na ogół są bardziej wyważone. To plus. Sam również sporo tego obiektywizmu nabyłem m.in dzięki Michałowi.

    2. Należy natomiast piętnować postawy tzw stonki przez wychowywanie i wskazywanie postaw właściwych. Stąd większość ludzi z forum śmieci zbiera i reaguje na głupotę i chamstwo. (mam przynajmniej podstawy by tak sądzić, po lekturze postów) Mam świadomość tego, że Biechy trzeba chronić, tak aby mogły cieszyć ludzi jak najdłużej. Stąd niechęć do wzmiankowanej stonki , która w dłuższej perspektywie doprowadza do ucieczki turystów z Biechów. Gdy człowiek jest zniechęcony to jest turystą jednorazowym. Gdy się zakocha w Biechach to trochę kasy tam zostawia.

    3. Narzekania? Akurat na tym forum więcej jest konstruktywncyh dysusji, niż jałowego marudzenia.
    Pozdrawiam z dalekiej północy,
    Marcin.

  2. #12
    Bieszczadnik
    Na forum od
    02.2005
    Rodem z
    Warszawa, Ustrzyki Górne, Wetlina
    Postów
    142

    Domyślnie

    „Sinister”, Przyjacielu
    Piszę do Ciebie z dużą życzliwością, głównie z uwagi na pewne akty skruchy, które wyartykułowałeś w swoich następnych postach (po „wejściowym”).

    Jednak napisać muszę:

    1/ Swoje podstawowe wrażenia wobec tematów i forumowiczów zapisałeś zapewne po przeczytaniu góra 10-15 postów. Trudno nie miałeś czasu na więcej. Ale po co wywaliłeś od razu tak wiążące oceny !? Jeżeli to miała być w zamyśle intelektualna prowokacja, dla rozbudzenia ostrej dyskusji - to moim zdaniem słabo Ci wyszło.

    2/ Uważam, że cokolwiek nadto (na wejściu a nawet później) „filozujesz”, jak krzyczał bieszczadzki wozak do pomocnika przy zwózce z ostrej górki - „nie filozuj ! hamuluj !!!”. Staram się zwalczać wszelkie „podziały” ludzi, lecz czy o czymś to nie świadczy:
    - wyrażanie autorytatywnych ocen po przeczytaniu zaledwie „od wczoraj” (jak sam piszesz) kilku postów na forum ?
    - w Twojej prezentacji na forum - skąd: ze Stolicy. Nie z jakiegoś zwyczajnego miejsca na ziemi, np. z Lublina, Rzeszowa, Warszawy, czy małego miasteczka lub wsi, tylko „ze Stolicy”. Pępka i soli tego kraju ! Ech ....

    A co do niezgody dla Twoich ocen to:

    1. Narzekania na forum - tego naprawdę prawie nie ma. Jedyne w większej dawce to w temacie MM, no ale jeżeli różnimy się w ocenach tego arcydzieła to przepraszam.

    2. Czy Ty aby chodziłeś trochę po górach ? Moja wątpliwość wynika z niezrozumienia przez Ciebie istoty naprawdę ciekawej dyskusji na forum (w kilku tematach), obrazującej konflikt powszechnej wśród bieszczadzkich turystów (różnego, że tak powiem „zaawansowania”) chęci łażenia, po wszystkich najpiękniejszych miejscach Bieszczadów, z kanonami i wymogami ochrony przyrody. A stosunek do stonki ? Na forum jest przede wszystkim wyrażana dezaprobata wobec postaw i zachowań typowych w dużych grupach turystycznych. Szkodliwych dla przyrody i kultury turystycznej.

    3. Elity – jestem na forum od niedawna, lecz zaryzykuję twierdzenie, że istnienie elity tego forum – tych kilkudziesięciu od dawna aktywnych korespondentów – jest zjawiskiem niezmiernie POZYTYWNYM. Poczytaj ich posty i zauważ:
    - znają Bieszczady na wylot lecz się tym nie chwalą bezpośrednio, ta znajomość bije po prostu z każdego tekstu;
    - znają dokładnie przyrodę bieszczadzką, są zwolennikami bezwzględnego przestrzegania kanonów kultury turystycznej;
    - znają mieszkających tam ludzi i ich problemy;
    - interesują się lokalnymi działaniami władz oraz wszelkimi niezależnymi inicjatywami społecznymi w regionie, leży im na sercu wszystko co bieszczadzkie;
    - są chętni do udzielania pomocy w sprawach "bieszczadzkich" i to widać na forum;
    - prawie wszyscy uczestnicy forum to prawdziwie „zauroczeni” Bieszczadami, w zdecydowanej większości spoza regionu;
    - nawet gdy piszą o swoich przejściach górskich, to nigdy w tonacji „złoiliśmy” tyle to a tyle trasy, w tak wyjątkowo krótkim czasie;
    - wyjątkowo życzliwi „nowym” na forum, dyskutują tylko „lekko” złośliwie (lecz dowcipnie), nawet gdy ktoś pisze ewidentne głupstwa;

    4. Mam nadzieję, że będziesz fajnym forumowiczem (i nie musisz się ze wszystkimi zgadzać), lecz nieśmiało sugeruję przestudiowanie w temacie, który rozpocząłeś (inne też polecam), postów - bardzo, ale to bardzo dokładnie „Marcowego”, a także „Jabola” i pozostałych.

    Pozdrawiam i życzę zauroczenia

  3. #13
    Bieszczadnik Awatar Michał
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Opole
    Postów
    1,018

    Domyślnie

    Tiiaaa

    Cytat Zamieszczone przez Ezechiel
    W porównaniu do innych forów argumenty na ogół są bardziej wyważone. To plus. Sam również sporo tego obiektywizmu nabyłem m.in
    Dość oryginalne resume. Ale - czy gdyby tak było jak być powinno według Twojego stwierdzenia, to pisałbyś jak jest według Ciebie to co jest?

    Szanowny Ezechielu ! - a zasada nieoznaczoności Heisenberga?

    I jeszcze tak ad rem - słowa to słowa, dojrzałe to pojęcia. Lecz jedynie są próbą nazwania tego co istotne - relacji, które starają się określić.

    Pozdrawiam

  4. #14

    Domyślnie ą

    Zasada Nieoznaczoności mówi, że nie można znać z dowolną dokładnością dwóch wielkości splątanych, onoszących się do tej samej cząstki. Tylko tyle.

    O ile wiem ZNH nie ma interpretacji w teorii informacji. Interpretacje w filozofii pomijam, bo każda jaką znam nie ma nic wspólnego z fizyką.

    Odnośnie pierwszej cześci mojej wyopowiedzi, masz rację poglądy Ezechiela są poglądami tylko tegóż. Nie prowadziłem badań nad dojrzałością forumowiczów (sic), mówię o swoich odczuciach względem forum. Jeśli pozwolisz to pprzeformułuję moje słowa na : Ezechiel wchodzi na forum , ponieważ język i merytoryka więksozści dyskusji mu odpowiada. W odczuciu moim dyskusje są na ogół wielostronne. Być może się mylę, może ktoś to widzi inaczej.

    Mogę tylko powiedzieć, że w większości tematów zakłądanych przez tzw elitę pojawiają się głosy rozsądku. (Ostatnio odnośnie Przeł. Bukowskiej, bądź Ochrony przyrody).

    Na swoją obronę powiem, że klauzulę indywidualności moich poglądów zawieram w więksozści moich postów. Niestety tym razem gardy nie postawiłem. A zapomniałem, że jak się wymawia imię Michała to Michał się pojawia.

    Problem postawiony przez Sinistera sprowadza się do wykazania, że ogół forumowiczów nie potępia stonki " w czambuł ". Ja staram się również tak nie robić.
    Jak masz ochotę pogadać o roli "stonki" i "elity" w Bieszczadzkiej ekonomii to zapraszam na PM.

    Pozdrawiam i dziękuję za piękną zagadkę logiczną.
    Pozdrawiam z dalekiej północy,
    Marcin.

  5. #15
    Bieszczadnik Awatar Michał
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Opole
    Postów
    1,018

    Domyślnie

    Witaj Ezechielu

    Cytat Zamieszczone przez Ezechiel
    Zasada Nieoznaczoności mówi, że nie można znać z dowolną dokładnością dwóch wielkości splątanych, onoszących się do tej samej cząstki. Tylko tyle.
    Zasada ta nie mówi nic o dowolności - i dobrze o tym wiesz!!
    ZHN - z pamięci - nie można dokładnie określić ani prędkości, ani położenia elektronu w danej chwili - można jedynie określić prawdopodobieństwo znalezienia elektronu w danym obszarze. Chemia kwantowa kieruje się jeszcze paroma innymi prawami - i wcale nie wypiera się jako nauka filozofii.

    I to co wydaje mi się (czyli pozbawione obiektywizmu) istotne - jest interpretacja, która wyraźnie "mówi" o wpływie obserwatora na wynik pomiaru. Czyli sami dokładamy pewną wartość do wielkości mierzonej.

    Może o taki obiektywizm mi "biega". A może o świadomość tegoż?

    Pozdrawiam serdecznie

  6. #16

    Domyślnie ą

    Mam pod ręką książkę Atomy i Kwanty Hakken, Wolf. Mój podręcznik do Wstępu do Fizyki Jądra Atomowego. Trafiłeś na zły dzień, bo jutro mam koło. Właśnie z Jądra. Sprawdziłem też w Chemii Fizycznej Atkinsa, rozdz. Chemia Kwantowa, nowym Resnicku, Bobrowskim. Wszystko są to moje podręczniki akademickie, upewniłem się też sprawdzając notatki w zeszycie. Być może się mylę, być może źle szukałem. Jednak o celowym błędzie mowy być nie może. Podałem definicję zgodnie z moją wiedzą, bez złej woli.

    Popełniasz błąd myląc zasadę nieoznaczoności Heisenberga z funkcją falową Schroedingera. Ta pierwsza ma definicję delta x* delta p >= h kreślone. Delta x to błąd pomiaru położenia deta p to błąd pomiaru pędu. Zasada Nieoznaczoności mówi, że dokonując pomiarów pędów cząstek elemenatrnych nie jesteśmy w stanie zejść poniżej pewnego minimum wyznaczonego h kreślonym. De facto ZNH wyznacza granicę klasycznej fiyzki (da się ją wywieść z hipotezy deBroglia).

    O ile ZNH da się wyprowadzić z teorii względności Einsteina o tyle r-nie Schroedingera już niekoniecznie.

    Druga rzeczywiście mówi o funkcji falowej opisującej prawdopodbieństwo znalezienia cząstki w danym obszarze. Jest rozwiązaniem r-nia Schroedingera. Fakt, że zasadę nieoznaczonosci można wyprowadzić właśnie z tego r-nia nie znaczy, że są to rzeczy tożsame. Odnośnie wpływu obserwatora chodzi Ci pewnie o to, że fakt dokonania obserwacji zmienia wartość funkcji falowej ( w gwarze "spłaszcza").

    Mniejsza o definicje. Uwaga bardzo słuszna. Dowodząca jednocześnie dążenia do maksymalizacji obiektywizmu jednego z użytkowników forum. Bo tylko człowiek obiektywny może zaakceptować swój błąd, jako składnik analizy. I jako człowiek obiektywny od teraz nie będę mówił o obiektywiźmie, ale o dążeniu do niego.

    BTW Błąd obserwatora dokłada się w każdej obserwacji. Nie trzeba do tego Mechaniki Kwantowej. Wystarczy analogowy woltomierz i oscyloskop. Nawet lusterka nie załatwiają sprawy.

    Forum jako takie nie może być obiektywne, ponieważ tworzący je ludzie obciążeni są subiektywizmem. Mogą jedynie dążyć do redukcji efektów subiektywnych. Właśnie temu służy dyskusja na forum.

    Niesety filozofowie rzadko kiedy zdają sobie sprawę z matematyki na jakiej jest zbudowana MK. Co do pozytywnego wpływu filozofii na Mechanikę Kwantową to pozwolę sobie się nie zgodzić z Tobą. Fizycy zaakceptowali MK, wraz z konsekwencjami, jeszcze zanim filozofowie zaczęli się nią interesować. Obserwacje dokonane przeze mnie wskazyują, że fizycy teoretycy z mojego otoczenia nie mają specjalnych ciągot ku filozofii. Każdy fizyk postrzega fizykę na swój sposób, budując swój sposób patrzenia na świat.

    Pozdrawiam "kolokwialnie". Kciuki trzymać od 14.15/ 16.
    Pozdrawiam z dalekiej północy,
    Marcin.

  7. #17
    Bieszczadnik Awatar Michał
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Opole
    Postów
    1,018

    Domyślnie

    Witaj

    Cytat Zamieszczone przez Ezechiel
    Kciuki trzymać od 14.15/ 16
    Ano potrzymam

    Pozdrowienia

  8. #18
    Bieszczadnik
    Na forum od
    03.2005
    Rodem z
    Kraków (Prądnik Czerwony, na Nową (C)huć zamieniony...)
    Postów
    327

    Domyślnie

    Powodzenia
    Pozdrawiam
    mj

  9. #19

    Domyślnie ą

    Już po kole, czekam na kontrargument w kwestii czy forum, pomimo ograniczeń ma zadowoalający poziom obiektywności dyskusji. Wracam do dyskusji wrażenia Sinistera. Czy jest ono odosobnione, czy też moje myśli są zbyt idealistyczne, by dokonać rozsądnej analizy.
    Pozdrawiam z dalekiej północy,
    Marcin.

  10. #20
    Botak Roku 2017 Awatar długi
    Na forum od
    09.2002
    Rodem z
    Sopot
    Postów
    2,381

    Domyślnie

    W wielu wypadkach stwierdzono następującą prawidłowość: Jeżeli zapytamy w jakieś sprawie dostatecznie dużą liczbę ignorantów i wyciągniemy średnią z odpowiedzi, uzyskana odpowiedź będzie bardzo zbliżona do prawidłowej.
    Forum, to takie zbiorowisko, też ignorantów, sam mam kłopoty ze zrozumieniem zasady nieoznaczoności.
    Długi

Informacje o wątku

Użytkownicy przeglądający ten wątek

Aktualnie 1 użytkownik(ów) przegląda ten wątek. (0 zarejestrowany(ch) oraz 1 gości)

Podobne wątki

  1. Macie lepsze pomysły na życie w Bieszczadach zimą? [wydzielony]
    Przez hucu w dziale Wypoczynek aktywny w Bieszczadach
    Odpowiedzi: 10
    Ostatni post / autor: 29-11-2012, 23:13
  2. Pomysł na jakieś fajne zimowe przejście
    Przez Petefijalkowski w dziale Wschodni Łuk Karpat
    Odpowiedzi: 6
    Ostatni post / autor: 09-04-2010, 14:36
  3. Pomysł na transort miedzy Wola Michowa a Wetlina
    Przez pietia w dziale Bieszczady praktycznie
    Odpowiedzi: 7
    Ostatni post / autor: 23-07-2009, 23:10
  4. Pomysł (do Admina,ale nie tylko)
    Przez Browar w dziale Oftopik
    Odpowiedzi: 0
    Ostatni post / autor: 20-02-2007, 23:37

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •