Spróbuj w Roztokach Górnych podobno to drugi koniec świata w Bieszczadach po Wołosatem :) W Wołosatem trudno o nocleg, choć pewnego razu udało mi się tan nocować i to bez rezerwacji

Kontynuując jeśli chodzi o Roztoki ("Cicha Dolina") to mogę potwierdzić jak jest ale dopiero po powrocie, wybieram się tam w pierwszej połowie sierpnia i wiem, że jest dużo wolnych miejsc :] blisko przejście graniczne na Słowację i podobno niedźwiedzie ;P

http://www.cichadolina.info/



pozdrawiam