Witaj Derty !
Przeczytałem relację Łukasza Supergana i stwierdziłem, że to jest to, o czym zawsze marzyłem.
Największy problem, to wygospodarowanie ok. 100 dni urlopu ! :(
W sierpniu zaplanowałem wypad w Biesy na 10-12 dni i to już wiąże się z wielkimi problemami. Raz -z dojściem do porozumienia z resztą rodzinki, dwa- z załatwieniem urlopu. Jednak taka wyprawa zawsze będzie moim marzeniem i może kiedyś w przyszłości, przy sprzyjających warunkach da się ją zrealizować.
Życzę Tobie zrealizowania swych marzeń, pewnie znajdziesz chętnych do takiej wyprawy.

Pozdrawiam serdecznie.
Polej