Witam Przyznam, ze pomysl z wedrowaniem bardzo przypadl mi do gustu. Jednak 100 dni na szlaku to jak dla mnie na poczatek zdecydowanie za duzo

Jesli planujesz tak zaawansowana wyprawę i poszukujesz chetnych do wspolnego wedrowania to mysle, ze powinienes najpierw zorganizowac jakis krotszy wypad rozpoznawczy, w ktorym wzieliby udzial przyszli Twoi wspolwedrowcy.

Ciekawi mnie takze koszt takiej kilkumiesiecznej wyprawy.

Aha i co byloby gdyby komus nogi odmowily posluszenstwa, albo gdyby zaniemogl na zdrowiu podczas wedrowki? Porzucilibyscie jegomoscia?