Wg mnie znacznie piękniej. Kiedyś jedna turystka malarka naliczyła stojąc na Wetlińskiej kilkadziesiąt odcieni zieleni. Nie mam tak wnikliwego oka ale bez zastrzeżeń przyjęłam to stwierdzenia. Marzy mi się zobaczenie łanów kwitnącej tarniny skąpanej w zieleni. Ostatnio zafascyniwał mnie rezerwat śnieżyca w dwerniku. Cudo.