Oj ja cały czas uczulam że pojęcie noclegu to bardzo subiektywna sprawa - wiadomo.
Czasem mimo iż obiekt został polecony spotkamy się w nim z czymś czego nie oczekiwaliśmy. To powoduje że szukanie noclegu dla siebie na urlop w ten sposób raczej siłą rzeczy obciążone jest ryzykiem.

Ja raczej gdybym miał poszukiwać noclegu i nikt ze znajomych których jestem pewien nie poleciłby mi nic konkretnego ułożylbym sobie szczegółową listę pytań - nawet jakiś upierdliwych :) (wiesz - nie ma złych pytań - są źle zadane)
Potem według wymarzonej lokalizacji znalazłbym jakąś tam liczbę obiektów i zaczął dzwonić - po kilku telefonach już będziesz wiedział gdzie może być bryndza a gdzie jest ok.