<<<Po prostu chce wejsc w las i wedrowac...>>>
<<<Zalezy mi, aby tereny po ktorych bede wedrowal byly piekne i malownicze, aby obfitowaly w roznoraka rzezbe terenu, abym mogl podziwiac rozne ciekawe miejsca. Musza tez przeplywac liczne strumyki, zeby moj piesek mial gdzie ugasic pragnienie.
>>>
Nie to żebym pomniejszał range Bieszczad ale Twoje wymagania kwalifikuja się na Półwyspek Skandynawski, wschodnia Rosję i Kanadę...Szczególnie jeœli wyjezdzasz na długi weekend lub w sezonie wakacyjno-urlopowym. Poza tymi okresami może spokoju więcej w Biesach będzie. Co do biwakowania to juz powiedziano, ogniska nie rozpalaj tym bardziej bo lesnicy sš na ogień potwornie uczuleni nawet w największy deszcz...kwestia zwierzaka (psa) w Parku była poruszana na forum.
spróbuj szlak z Komańczy do Ustrzyk G (graniczny) (juz wspomniany) ale poza sezonem
pozdr z życzeniami znalezienia głuszy
PYTON