Przeczytałem te posty i doszedłem do wniosku, ze należy się czytelnikom jakaś informacja odnośnie nazewnictwa na mapie Bieszczadów umieszczonej w portalu www.bieszczady.pl gdyż zapewne niektórzy pomyślą sobie że usiedliśmy z Wojtkiem Krukarem przy 0,75 albo i litrze i wymyśliliśmy te wszystkie nazwy. Niestety, ku rozczarowaniu wielu nieżyczliwych, tak się to nie odbyło. Sprawa to długa i skomplikowana - Wojciech Krukar, geograf, dr nauk o Ziemii, przez lat kilkanaście zajmował się naukowo nazewnictwem południowo - wschodniego skrawka Polski zanim powstał podkład do tejże mapy. Badał nazwy umieszczone na wszelkich wydanych mapach, korzystając z najtrudniej dostępnych archiwów, ustalał błedy i nieścisłosci w opublikowanym nazewnictwie, wreszcie odnalazł wielu dawnych mieszkańców Beskidu Niskiego i Bieszczadów odbył z nimi setki lub nawet tysiące rozmów, (wycieczki w miejsca gdzie ich wysiedlono - nieraz kilkaset km) lub pokorespondował (kilka tysiecy listów) i ustalił to co na mapie "Bieszczady" 1 - 60.000 opublikowane. (Nadmienię, że internetowa wersja mapy, w przeciwieństwie do wersji "papierowej" jest bardzo poważnie z nazewnictwa tego "odchudzona" jednakże jak widzę widocznie za mało bo i to sie nie wszystkim podoba.) Zanim powstała mapa "Bieszczady" 1 - 60.000, W. Krukar opublikował w kilku wydawnictwach sporo innych map nazewniczych bądź nazewniczo-turystycznych. Wymienie tylko kilka: Okolice Rymanowa - Zdroju, skala 1-30.000 poźniej 1-40.000 (kilka wydań), Okolice Komańczy i Woli Michowej (skala 1-40.000), Bieszczady Wysokie. Bieszczadzki Park Narodowy (skala 1-40.000, 2 wydania, prestiżowa nagroda Ministra Infrastruktury o czym można przeczytać w jednym z ostatnich newsów w portalu www.bieszczady.pl). Pasja i praca naukowa Wojciecha Krukara została docenionana nie tylko przez wspomnianego ministra ale także przez Główny Urząd Geodezji i Kartografii, który powierzył mu uporzadkowanie i opracowanie nazewnictwa terenowego w południowo wschodniej Polsce (Beskid Niski, Bieszczady, Pogórza). Obecnie prace te trwają. Tyle słowem wyjaśnienia skąd wzięły się te "nowe" nazwy. A jeśli się one komuś nie podobają wcale nie musi przecież z mapy "sześćdziesiątki" korzystać, zawsze może nabyć inne mapy - a tych przecież nie brakuje! Jednakże jesli się Wam ta mapa podoba to zapraszam do zakupów w Biesczadach - jest dość popularna, lub w naszym sklepie internetowym na stronie www.ruthenus.pl
Wydawca map: BIESZCZADY 1-60.000 oraz Bieszczady Wysokie. BdPN 1-40.000
Rafał Barski
Wydawnictwo RUTHENUS
Krosno