Długi!
Najpierw pozdrowionka - takie "nie przez dobre wychowanie", ale szczere.
No i gratuluje Ci dyżurnej mapy na biurku. Wcześniej bodajże na tym forum czytałam krytykę map PPWK. Ale nie o to idzie. U nas w domu jest dokładnie ta mapa, wydanie 16-te z 1995 roku. I korzystalismy z niej dosyć długo, niestety. Niestety, poniewaz roi się tam od błędów! No i co to za mapa, która ma 10 lat? przeciez ona jest całkiem nieaktualna!
Mozesz podwazac moje doswiadczenia jako znawcy Bieszczadów i map, bo wiek itd. Wolno Ci. :D
Ale z mapy korzytali przede wszystkim moi rodzice, którzy nie chodzą ugłaskanymi szlakami, bynajmniej! :D fajnie sie nieraz w domu nasłuchałam jak wracali z niktórych wypadów.
Ile poprawek w ciagu roku można nanieść na mapę to możesz sie dowiedzieć u Ruthenusa. Wznawiali wydanie Wysokich, nich Ci napiszą ile poprawek nanieśli.
Pozdrawiam.


Odpowiedz z cytatem