Skoro temat "Listopad w Chacie Socjologa", to i ja się wpiszę, zarazem debiutując na waszym forum.
Otóż, tak jak i w zeszłym roku w tym samym czasie, również w Dzień Niepodległości 2005 zawitałem z ojcem, kumplem i koleżanką do Chaty. I również wielkie dzięki za możliwość ogrzania się i rozgrzania się Pozdrawiam wszystkich zajmujących się Chatą.

I przepraszamy za zgubę Kazana latem, jeśli rzeczywiście ona miała miejsce :P