Te błędy (bo jest ich znacznie więcej jak sądzę) widziałem u kogoś w Atlasie samochodowym Polski (czy jakoś tak) tego samego wydawnictwaw skali 1:250k lub 1:300k - juz nie pamietam. Mapa ta zapewne jest mechanicznym powiększeniem tegoż arcydzieła z 1:250 000 do 1:60 000 lub 1:40 000, sprzedawanego za cięzkie pieniędze m.in. przez akwizytorów pod hipermarketami, itp. Ale mapy nie widziałem, może więc ma równiez jakieś zalety.Zamieszczone przez barszczu


Odpowiedz z cytatem