Cytat Zamieszczone przez Piotr
Pofatygowałem się, mają tylko I wydanie 1:60k - nie szkodzi myslę że pozostałe sa do kupienia w Komańczy lub Cisnej.
"szesciesiatka" ma tylko jedno wydanie, druga mapa to "czterdziestka" Bieszczady Wysokie. BdpN"

Cytat Zamieszczone przez Piotr
Natomiast odnosnie legendy mapy w odniesieniu do posta Lupino i Twojej odpowiedzi, to jest jedna nieścisłość. Zwykłą czcionką oznaczono miejscowości istniejące (wg legendy na odwrocie). Tymczasem w ten sam sposób są opisane Wietnam, Francja, Kuba, Mikłaszka i pozostałe przy innych miejscowościach. Nie są to ani miejscowości istniejące, ani tez często nazwy historyczne (z wyłączeniem Mikłaszki). Pierwsze trzy nazwy sa uzywane potocznie do określenia części wsi i są stosunkowo młode
Nie widze tu zadnej niescislosci - w przypadku nazw miejscowosci prostą czcionką sa zaznaczone miejscowosci i ich czesci bez wyszczegolnienia czy to sa nazwy potoczne czy urzedowe - idąc twoim tropem nalezałoby legende rozbudowac do olbrzymich rozmiarów (np. rozroznic cerkwie murowane od drewnianych itp.)
, co nie jest już mozliwe - wspominalem ze "szescdziesiatka" (120 x 100 cm) to najwieksza mapa Bieszczadów jaka kiedykolwiek sie ukazala w jednym arkuszu.

Cytat Zamieszczone przez Piotr
pare słów o obydwu tych mapach jets na mojej stronie
Dzięki za recenzję - polemizowałbym z rzekomym brakiem funkcjonalnosci - weź mapę Compassa i naszą, sprobuj porównać sposób składania - i wyciągnij wnioski. Nasza mapa ma specyficzny sposób składania "w harmonijkę" i w tym wzgledzie mimo dużych rozmiarów jest bardzo łatwo z niej korzystać bez potrzeby rozkładania całego arkusza! Z tego co obserwuje, żadna z omawianych map nie ma takiego sposobu składania. Tylko dla dostepu do rewersu jest konieczne rozłożenie mapy w całości.
Co do rodzaju papieru nie mielismy żadnego wyboru: albo wziąść to co jest na rynku (G-print 90 g 100 x 140 cm) albo zamówić u producenta 5 ton papieru dowolnego i czekać 4 miesiące :(