Ano to, że wyznakowanie jakiejkolwiek tzw. "ścieżki przyrodniczej lub historycznej" podlega takim samym prawom jak wyznaczenie szlaku turystycznego. Trzeba spełnić wiele formalności, począwszy od zgody właściciela terenu, NANIEŚĆ TAKĄ ŚCIEŻKĘ na mapkę projektu i wyznakować ścieżkę powinny osoby z odpowiednimi uprawnieniami.
W b.r. podczas aktualizacji jednej z map fragmentu Beskidu Niskiego dowiedziałem się od władz gminy, że oni żadnej mapki nie mają, a jak przebiega ścieżka w terenie to najlepiej mi powie "pan Staszek", bo oni jemu kupili farbę i on malował znaczki... bez komentarza.
Nie wiem jak to wygląda w przypadku dyskutowanej ścieżki na Dwernik-Kamień, ale podam inny przykład:
Bodajże dwa lata temu zmieniano przebieg szlaku niebieskiego - granicznego w okolicy Łupkowa. W kwietniu przed sezonem dostałem telefon z oddziału PTTK w Sanoku z taką informacją i poprosiłem o przesłanie e-mailem jakie to będą zmiany.
Na drugi dzień miałem w skrzynce skan fragmentu mapy topograficznej z naniesioną zmianą. Ot wszystko.
Pozdrawiam



Odpowiedz z cytatem